MANOWAR - The Lord Of Steel

Wszystko o płytach 2012 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

Bardzo dobra płyta, no może po za pierwszym kawałkiem, który mnie trochę wystraszył. A wstęp do Blacklist jest genialny.
_________________
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

slowik1987 pisze:Niestety bardzo kiepsko. Liczyłem na fajna plytke ale
Ja w najśmielszych życzeniach nie liczyłam na tak słuchalną płytę.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Atreju pisze:Też nie rozumiem takiego pieprzenia. "Manowarriors" mógłby się śmiało znaleźć np. na "Fighting The World".
Nawet na tak mizernej płycie jak Fighting The World "Manowarriors" nie miałby szansy zaistnieć, bo jest to prostacki do bólu gniot.
_________________
666
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

teraz pojechałeś.
bracia stali, miecza i maczety nie darują Tobie tej zniewagi.
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Ze szczególnym uwzględnieniem maczety
Swoją drogą pierwsza płyta Manowar od 15 lat którą udało mi się wysłuchać w całości. Inna sprawa że już więcej pewnie tego nie zrobię
Corpseone
Posty: 413
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Corpseone »

Mam mieszane uczucia co do tego albumu. Z jednej strony niezłe kompozycje, a z drugiej strony beznadziejne i irytujące brzmienie (szczególnie sekcji rytmicznej). Perkusja brzmi jak z komputera, a poza tym jest maksymalnie łopatologiczna (choć w Manowar nigdy wirtuozerii nie było), a bass brzmi jak rozwścieczony rój pszczół, a nie jak diabelski bicz, do czego Joey przyzwyczajał na starych, klasycznych płytach. Tyle dobrze, że bass znowu jest na pierwszym planie, ale brzmi fatalnie i irytująco:/ Może takie brzmienie jest na wersji dla Metal Hammera, a na wersji sklepowej coś poprawią?
_________________
Burn down the disco
Hang the blessed DJ
Because the music that they constantly play
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE
Klub55
Posty: 3
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Klub55 »

hell yea!
_________________
http://www.klub55.pl
red
Posty: 64
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: red »

znakomite, 10/10, nie spodziewalem sie w sumie niczego innego
_________________
heavy metal to heavy metal
Jarr
Posty: 148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jarr »

Jestem mile zaskoczony.. w końcu. Spodziewałem się bardziej porażki w stylu Shadowmaker RW a tu... jest elegancko. Nawet jeżeli Donnie potrafi zanudzić partiami perkusji a brzmienie jest trochę nieszczególne to jednak jest DOBRY ALBUM. Jestem na tak.
_________________
Sometimes I feel like an animal in a cage
I pace back and forth and look around
For something to sink my teeth into
But nobody knows what's going on inside me
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Wziąłem sobie na urlop te mp3. Niestety, pranie tylko utwierdziło w przekonaniu - STRASZLIWA ŻENADA i BIEDA.

Wróć do „Płyty 2012”