Sabaton - "Carolus Rex'
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Co prawda jestem dopiero w połowie odsłuchu "Carolus Rex", ale już wiem, że maksymalnie będzie 6/10. Dlaczego? Bo ten album brzmi tak samo jak poprzednie dwa (wcześniejszych nie znam i nie ciągnie mnie do poznawania). Nic ponad program na razie nie usłyszałem, jedyne co różni ten album od poprzednich to tematyka tekstów - tutaj ograniczają się do historii Szwecji. I tylko tyle, wszystko ponadto już słyszałem na ich wcześniejszych wydawnictwach.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
-
kiegogrzyba
- Posty: 168
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Poznaj poprzednie. Stylistyka jaką ciągną na "Carolus Rex" zaczęła się właśnie na "Art of War".Est pisze:Co prawda jestem dopiero w połowie odsłuchu "Carolus Rex", ale już wiem, że maksymalnie będzie 6/10. Dlaczego? Bo ten album brzmi tak samo jak poprzednie dwa (wcześniejszych nie znam i nie ciągnie mnie do poznawania). Nic ponad program na razie nie usłyszałem, jedyne co różni ten album od poprzednich to tematyka tekstów - tutaj ograniczają się do historii Szwecji. I tylko tyle, wszystko ponadto już słyszałem na ich wcześniejszych wydawnictwach.
-
kiegogrzyba
- Posty: 168
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
http://www.youtube.com/watch?v=-DFyOwageKo
nowy utwor nagrany specjalnie dla czechow z okazji masters of rock
imo bardzo daje rade
_________________
shit happens
nowy utwor nagrany specjalnie dla czechow z okazji masters of rock
imo bardzo daje rade
_________________
shit happens
Jest też na płytce dodawanej do opaski festiwalowej.
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
Sanctified pisze:kiegogrzyba napisał:Było, jest i będzie słabo (nawet zmiana składu nic nie dała).W nowym składzie to oni jeszcze niczego nie nagrali.
Ano właśnie. I tu będę ciekaw co kiedyś w przyszłości im z tego wyjdzie. Bo widząc w składzie Thorbjörn Englund'a mam nadzieję, że dołoży od siebie 3 grosze.kiegogrzyba pisze:Było, jest i będzie słabo (nawet zmiana składu nic nie dała).
A co do nowego albumu to właśnie zdałem sobie sprawę, że poza tytułowym (z którym osłuchałem się dziesiątki razy przed premierą) nie pamiętam tej płyty w ogóle.
_________________
"Sometimes you gotta run before you can walk."

