Dew-Scented - Icarus (2012)

Wszystko o płytach 2012 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Dew-Scented - Icarus (2012)

Post autor: KingOdin »

Tracklista
:
01. Hubris 01:31
02. Sworn To Obey 03:57
03. Thrown To The Lions 04:31
04. Storm Within 04:08
05. Gleaming Like Silver 03:52
06. By My Own Hand 03:44
07. The Fall Of Man 04:05
08. Reawakening 04:37
09. Destined To Collapse 04:42
10. A Final Procession 04:44
11. Perpetuated 03:17
No i doczekaliśmy się nowego albumu niemieckich thrash/deathmetalowców. Wieczorem postaram się o wstępną opinię, ale z pobieżnego odsłuchu już wiem, że jest dobrze
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Zapoznam się niebawem. Liczę, że utrzymają poziom i wbiją się do thrashowego topu
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Album jest bardzo dobry. Na razie na największy plus zasługują kawałki: "Thrown To The Lions", "By My Own Hand", "The Fall Of Man" i "Perpetuated". To są KILLERY.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Aż sobie posłucham z ciekawości i będzie to chyba moje pierwsze zetknięcie z tą kapelą.
Edit: posłuchałem i przyznać muszę, że konkret :kill:
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

No ba
Swoją drogą jak na pierwszy kontakt z tym zespołem to dobry wybór - ten album można uznać za kwintesencję ich stylu.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Kazdy album od Impact wzwyż jest kwintesencją ich stylu
Tym razem wydaje się ze znow nie zawiedli, no , chyba ze ktos oczekiwal zmiany. Ja nie i słucha mi się świetnie. Czy przebili Invocation - jeszcze nie wiem.
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Ja jeszcze nie czuję się na siłach żeby porównać Icarus do Invocation, ale pierwsze wrażenia (o ile dobrze pamiętam) są lepsze po Icarus...
A albumu słucha mi się świetnie, to nic, że nie zrobili progresu, mnie takie granie satysfakcjonuje w 100%
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Stylistycznie jest dokładnie to czego można się było po nich spodziewać, czyli szybko i agresywnie, często wręcz brutalnie. Nie wsłuchałem się jeszcze natomiast na tyle, żeby wypowiedzieć się na temat poziomu. Póki co zawodu nie odczuwam, ale wgnieciony w glebę też nie zostałem, poza tym mam problem z rozróżnieniem i identyfikacją poszczególnych kawałków
Przyjemność w trakcie odsłuchu jednak wciąż duża, panowie nie biorą jeńców i to jest dobre
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Posłuchasz 3 razy, zaczniesz rozróżniać
Progresu nie zrobili, ale jak widzę jak najczesciej wygląda taki "progres" w przypadku kapel thrashowych, to bardzo sie ciesze, ze stoja w miejscu.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Myślę, że progresu to po nich prawie nikt się nie spodziewał. Mają od dawna wykrystalizowany styl, od czasu do czasu jedynie nieznacznie go modyfikują dodając np. trochę więcej melodii i tyle. Ma być przede wszystkim thrash/deathowe mordobicie i na "Icarus" go nie brakuje.