Najlepszy album DIO
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Próbuję tylko wbić się w jaźń naszego spammującego kolegi, tak "wielkiego fana Sabbath" jak się sam nazywa, a przyznającemu się tu otwarcie,
że ledwo liznął twórczość Dio i wychwalającemu jakieś gnioty Ozzy`ego...
No to jest kurwa nieprawdopodobne
O co tu chodzi? Co to za koleś i jaki będzie jego los ostateczny?
że ledwo liznął twórczość Dio i wychwalającemu jakieś gnioty Ozzy`ego...
No to jest kurwa nieprawdopodobne
O co tu chodzi? Co to za koleś i jaki będzie jego los ostateczny?
-
Koneser_Rocka
- Posty: 67
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Alvacast pisze:Próbuję tylko wbić się w jaźń naszego spammującego kolegi, tak... przyznającemu się tu otwarcie, że ledwo liznął twórczość Dio
Alvacast pisze:"wielkiego fana Sabbath" jak się sam nazywa
Alvacast pisze:wychwalającemu jakieś gnioty Ozzy`ego...
1. Chodzi tu o to, że przybyłem na forum w celach dyskusyjnych a nie -Alvacast pisze:O co tu chodzi? Co to za koleś i jaki będzie jego los ostateczny?
prowokacyjnych, jak się tutejszym użytkownikom wydaje.
2. Jestem Fanem szeroko pojętego Heavy Metalu i Kina Akcji.
3. Mój los ostateczny pewnie będzie taki sam, jak innych ludzi.
-
Koneser_Rocka
- Posty: 67
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Koneser_Rocka
- Posty: 67
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Stary ale właściwie wytłumacz mi ten fenomen. Zarzekasz się że słuchasz metalu od długiego czasu, że jesteś doświadczonym słuchaczem który słyszał już wiele a ty znasz tak naprawde tylko Black Sabbath, solowe dokonania Ozzy'ego i jakiś gówniany rapcore Body Count który miał swoje 5 minut i na który była moda jakieś 20 lat temu. A sorry, wymieniłeś jeszcze kilka kapel lepszych lub gorszych w swoim ''topie''.
Na temat jakiegokolwiek gatunku twoja wiedza jest nieproporcjonalna do czasu jaki poświęciłeś słuchaniu muzyki. Z death metalu nie wypisujesz Entombed, Death czy choćby Autopsy natomiast na pierwszym miejscu umieszczasz jakiś 3-ligowy grind z Polski. Twoim argumentem jest ''To jest tylko moja opinia''. Z tym że każdy kto choć troche liznął tego tematu powinien mieć chyba troche lepszą opinię wyrobioną, nie? Jak sądzisz?
Na temat jakiegokolwiek gatunku twoja wiedza jest nieproporcjonalna do czasu jaki poświęciłeś słuchaniu muzyki. Z death metalu nie wypisujesz Entombed, Death czy choćby Autopsy natomiast na pierwszym miejscu umieszczasz jakiś 3-ligowy grind z Polski. Twoim argumentem jest ''To jest tylko moja opinia''. Z tym że każdy kto choć troche liznął tego tematu powinien mieć chyba troche lepszą opinię wyrobioną, nie? Jak sądzisz?
Ej, scald, odczep się od Body Count
Tymczasem za słownikiem języka polskiego:
koneser - "wytrawny znawca i miłośnik rzeczy w dobrym gatunku"
Koneser, jadem nazywasz nazywanie rzeczy po imieniu?
Jako niesłusznie skazana poprzez nadmiar wiedzy ofiara tego forum
, wyszydzana i ignorowana w wielu przypadkach przez wiarołomców, dowcipnisiów oraz miłośników Andre Matosa, jestem daleki od jechania po kimkolwiek. Ale ciebie zrozumieć nie potrafię z tym Dio, to jakiś paradoks jest, albo sobie jaja robisz.
Tymczasem za słownikiem języka polskiego:
koneser - "wytrawny znawca i miłośnik rzeczy w dobrym gatunku"
Koneser, jadem nazywasz nazywanie rzeczy po imieniu?
Jako niesłusznie skazana poprzez nadmiar wiedzy ofiara tego forum
, wyszydzana i ignorowana w wielu przypadkach przez wiarołomców, dowcipnisiów oraz miłośników Andre Matosa, jestem daleki od jechania po kimkolwiek. Ale ciebie zrozumieć nie potrafię z tym Dio, to jakiś paradoks jest, albo sobie jaja robisz.
