Najlepszy utwór roku - komentarze

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4200
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sonen »

padł rekord! głosowało 20 osób
od następnego zestawienia podawał będę także ilość głosujących osób
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

ooooo, a skund one sie wzieli hehehe?
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

..... i generalnie fajnie wyszło, kupa dobrych tytułów, ale z tym Bruce Bruce to lekkie przegiecie, udana płyta, ale żeby aż tak namieszała, to efekt pierwszej poznanej płyty, tata dał, czy dziewczyna przy niej dała , czy jak? bo nie rozumiem
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

Kurde, świetny rok. Mógłbym spokojnie złożyć jeszcze jedną dyszkę i nie wiadomo która by była lepsza.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

piciu6 pisze:..... i generalnie fajnie wyszło, kupa dobrych tytułów, ale z tym Bruce Bruce to lekkie przegiecie, udana płyta, ale żeby aż tak namieszała, to efekt pierwszej poznanej płyty, tata dał, czy dziewczyna przy niej dała , czy jak? bo nie rozumiem
Bo to genialna płyta, a następna jeszcze o włos lepsza. Nie musisz wszystkiego rozumieć
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

pan_Heathen pisze:piciu6 napisał:..... i generalnie fajnie wyszło, kupa dobrych tytułów, ale z tym Bruce Bruce to lekkie przegiecie, udana płyta, ale żeby aż tak namieszała, to efekt pierwszej poznanej płyty, tata dał, czy dziewczyna przy niej dała , czy jak? bo nie rozumiemBo to genialna płyta, a następna jeszcze o włos lepsza. Nie musisz wszystkiego rozumieć
piciu6 pisze:..... i generalnie fajnie wyszło, kupa dobrych tytułów, ale z tym Bruce Bruce to lekkie przegiecie, udana płyta, ale żeby aż tak namieszała, to efekt pierwszej poznanej płyty, tata dał, czy dziewczyna przy niej dała , czy jak? bo nie rozumiem
ha, nie chcesz się przyznać po prostu
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

W tym roku się nie dało, ale w 1999 specjalnie dla Heathena będzie
death, black, groove, viking/doom, glam i może jakaś specjalna niespodzianka jeszcze,
by nie miał mnie za zaściankowca z Pcimia Dolnego
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

ech sonen, ale liczyc do trzech i do dziesieciu sie juz chyba nigdy nie nauczysz
_________________
shit happens
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

Alvacast pisze:W tym roku się nie dało, ale w 1999 specjalnie dla Heathena będziedeath, black, groove, viking/doom, glam i może jakaś specjalna niespodzianka jeszcze,by nie miał mnie za zaściankowca z Pcimia Dolnego
ja to w sumie nie rozumiem o co ci chodzi - czy narzekasz ze inni maja zbyt waskie horyzonty czy zbyt szerokie...
p.s. sambora ze specjalna dedykacja dla ciebie
_________________
shit happens
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Alvacast pisze:W tym roku się nie dało, ale w 1999 specjalnie dla Heathena będziedeath, black, groove, viking/doom, glam i może jakaś specjalna niespodzianka jeszcze,by nie miał mnie za zaściankowca z Pcimia Dolnego
ja tam nie mam nic do słuchania heavy i powerku, nawet urugwajskiego. Nie wiem tylko po co przy tym wytykac innym wonskie horyząty.

Wróć do „Pojedynki”