Pyramaze (Immortal) vs Iced Earth (The Crucible Of Man)

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Jesli Pyramaze gitarowo brzmi jak IE, to brzmi tak od zawsze. Bo riffy na Immortal są charakterystyczne dla Pyramaze i podobne byly na poprzednich płytach.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Sanctified pisze:Przykłady?
Tytułów nie znam, bo nie polubiłem tej płyty, ale większość zawodzenia Matta kojarzy się ze Ślepcami. Szczególnie górne rejestry. Odpaliłem dziewiczy raz ten album w domu, a narzeczona mówi: A to co za Blind Guardian?
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

pan_Heathen pisze:Jesli Pyramaze gitarowo brzmi jak IE, to brzmi tak od zawsze. Bo riffy na Immortal są charakterystyczne dla Pyramaze i podobne byly na poprzednich płytach.
Znam Pyramaze od jakiegoś czasu i nigdy nie przypominali mi IE. Kiedy Barlow do nich dołączył wręcz pomyślałam, że dalej rzuconego jabłka od jabłoni dawno w metalu nie wymyślili
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Szkoda, że nie mamy postów ze starego forum.
Kilka razy pisalem tam, że Pyramaze zacina na gitarach niczym IE.
Na 'Immortal' rzeczywiście owe wpływy są wyraźniejsze, ale sprawia to także sam wokal Matta, a co za tym idzie automatyczne skojarzeie z jego macierzystą formacją. Zresztą ową 'icedowość' Pyramaze wyraźnie wyeksponowali. O ile na poprzednich krążkach była ona tylko zaznaczona, tak na 'Immortal' wręcz nie sposób jej nie dostrzec.
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Stratovaria na Gondolin kiedyś pisze:Na zmarnowanie nie, choć są zespoły eksploatujące bardziej wokalistów niż PyramazeA news brzmi jak jakiś numer na prima aprilis.
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

pan_Heathen pisze:Jesli Pyramaze gitarowo brzmi jak IE, to brzmi tak od zawsze.
Wróciłem, sprawdziłem i mam prośbę. Wrzuć do odtwarzacza "Legend of the Bone Carver", odpal "The Birth", a po jakiejś minucie zmień na "Immortal" i odpal "Year of the Phoenix". Ciekaw jestem, czy nadal będziesz twierdził, że w riffach nic się nie zmieniło.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Tak zrobie
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Słucham obu kawałków no i przeciez te riffy są bardzo podobne, grane takim samym "dzwiekiem" (nie jestem gitarzystą) tylko ten z YOTP jest szybszy
Moze i lekko Iced Earthowe ale przede wszystkim od zawsze Pyramazeowe.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

W drugim kawałku na Legend... masz juz prawie taki sam dynamiczny riff jak we wspomnianym Year of The Phoneix. Dla mnie sprawa zamknięta.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

W "What Lies Beyond" na Legend... masz juz prawie taki sam dynamiczny riff jak we wspomnianym Year of The Phoneix, stylistycznie bardzo zblizony. Dla mnie sprawa zamknięta.

Wróć do „Pojedynki”