Plany koncertowe
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Koncert był fajny, szkoda tylko,że zagrali tak mało (Sanctuary),no i po co grali "królika" zamiast Battle Angels.Sanctified pisze:Koncert Sancutary w Gdańsku niezły, ale nic więcej. Paradoksalnie, najlepiej ze starych numerów wypadło "Die for My Sins". "Future Tense", "The Mirror Black" i "Seasons of Destruction" poniżej oczekiwań. Nowy materiał odegrany bez zarzutu ze wskazaniem na "Question Existence Fading" i "The Year the Sun Died".Overkill podobał im się bardziej niż parę lat temu na MoR. Najlepszy moment koncertu: "End of the Line". A Blitz skrzeczy już zupełnie jak Boltendahl na "Heavy Metal Breakdown".
Najlepiej Die For My Sins, tam była magia.Taste Revange też super.Widać,że Warrel ledwo zipał,to i tak wyszło b.dobrze.
Overkil mnie rozwalił - kapitalny koncert! Świetne nagłośnienie , światła.
Setlista bardzo fajnie ułożona. End Of The Line z kapitalnym solem i Necroshine,zaraz po nim Horrorscope - miazga! Jeszcze gdyby zagrali Coma.
Ironbound na żywca też wymiata! Zresztą nie było słabych punktów.
Klasa.
_________________
666
Monuments jako support OK, muza średnia (jak to djent), ale publikę rozruszali całkiem dobrze.
Karnivool - JA PIERDOLĘ, co za siła. Nie sądziłem, że w ich kawałkach tkwi taki koncertowy potencjał. Absolutnie bezbłędni, świetna setlista przeplatana szybszymi, agresywniejszymi numerami i spokojniejszymi piosenkami. All I Know+Deadman+New Day po kolei absolutnie zmiażdżyły, publika odleciała. Ian Kenny niesamowicie charyzmatyczny.
Swoją drogą, duży klub, a wypchany do ostatniego miejsca. Nawet nie sądziłem, że są aż tak znani
Szkoda, że tylko 90 minut. I że nie grają na tej trasie hipnotycznego "Change".
C.O.T.E
Shutterspeed
Roquefort
Themata
Goliath
Set Fire To The Hive
All I Know
Deadman
New Day
Alpha Omega
We Are
Refusal
Aeons
Koncert ogólnie rzecz ujmując mistrzówka. Wygłodzony byłem strasznie, nie byłem na niczym od listopada, tego mi było trzeba.
Karnivool - JA PIERDOLĘ, co za siła. Nie sądziłem, że w ich kawałkach tkwi taki koncertowy potencjał. Absolutnie bezbłędni, świetna setlista przeplatana szybszymi, agresywniejszymi numerami i spokojniejszymi piosenkami. All I Know+Deadman+New Day po kolei absolutnie zmiażdżyły, publika odleciała. Ian Kenny niesamowicie charyzmatyczny.
Swoją drogą, duży klub, a wypchany do ostatniego miejsca. Nawet nie sądziłem, że są aż tak znani
Szkoda, że tylko 90 minut. I że nie grają na tej trasie hipnotycznego "Change".
C.O.T.E
Shutterspeed
Roquefort
Themata
Goliath
Set Fire To The Hive
All I Know
Deadman
New Day
Alpha Omega
We Are
Refusal
Aeons
Koncert ogólnie rzecz ujmując mistrzówka. Wygłodzony byłem strasznie, nie byłem na niczym od listopada, tego mi było trzeba.
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Czyli najgorszą płytę w całości, ci to już nie wiedzą jak zaskoczyć, zagramy w całości tego gniota bez polotu i zero metalowego brzmienia, a co tam.robpal pisze:Będą grać całe Ghost Reveries, a poza tym chyba po jednym numerze z każdej płyty. Coś jak koncertówka z Royal Albert Hall, gdzie grali Blackwater Park.
_________________
666
