Armageddon - Captivity & Devourment

Wszystko o płytach 2015 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

To samo, mi pasuje max 50% utworów na tej płycie. Dlatego fajniej słucha mi się The Crown i At Tha Gates, według mnie te zespoły nagrały bardziej równe albumy.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

KingOdin pisze:The Crown i At Tha Gates nagrały bardziej równe albumy.
co do The Crown zgoda, poza jednym wybijającym się numerem reszta jest taka sama, stąd wrażenie równości
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Karma
Posty: 3687
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Karma »

Może i wydaje się nierówne, ale jest przez to ciekawe w przeciwieństwie do The Crown, odpycha mnie ta płyta i nie zachęca do wracania. A Armageddon słucha się świetnie.
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Bo się nie wsłuchałaś!
Karma
Posty: 3687
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Karma »

Wsłuchałam
do kitu
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Wkręca mnie ten Armageddon ostatnio coraz mocniej. Bardzo dobry album.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

W końcu posłuchałem. No fajowsko wymiatają. Solówki pychota, wysmakowane melodie, a i w tych mocniejszych fragmentach jest przednio.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Coś cisza w temacie, a materiał przecież w pytę. Rzadko się ostatnimi czasy zdarza, żeby album z tej szufladki sprawiał tak dużą radochę zarówno w szybkich agresywnych fragmentach, jak i spokojniejszych, melodyjniejszych. Melodie robią zresztą świetny klimat, taki lekko progresywny nawet rzekłbym. Czyste wokale w ogóle nie wadzą, co więcej wg mnie wyszły bardzo dobrze. Jakieś konkretne wady, minusy, ubytki trudno mi w zasadzie wskazać. Na początku wydawało mi się, że mogliby trochę więcej ponakurwiać, ale mi przeszło, kiedy melodie odpowiednio siadły
Ostatnie Arch Enemy oczywiście jest przez Armageddon skasowane w całości.
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3348
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

Last Axeman pisze:Coś cisza w temacie,
odswieze wiec. plyte mam juz dosyc doglebnie obcykana i musze powiedziec, ze dobrze mi robi.
no i widzialem kapele na zywo w tokio
.
a z innych ciekawostek: w zeszlym miesiacu odeszla basistka, a nowa plyta, ktora wyjdzie jeszcze w tym roku, nie bedzie taka nowa, bo to bedzie pierwsza plyta nagrana ponownie i do tytulu zostanie dodane slowo "revisited".
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

bosz...następni którzy chcą odgrzewać w nowej formie