1. Lights
2. Aelegia
3. Islands of Madness
4. Truth Lies ...
5. Wonderful Magician
6. Beyond a Lifetime
7. Tides of My Soul
8. Chiaroscuro
9. King (Of the Rain of Tomorrow)
10. Pain after Pain
11. We March, We Fail
12. Oblivion
Panowie ze słonecznej Italii wyraźnie stawiają na jakość, a nie na ilość. To ich trzecia płyta w przeciągu... 24 lat, ale kilka minut wystarcza, by sie zorientować, ze Panowie świetnie znają sie na rzeczy. Co tu dużo pisać potrzeba kilku dobrych obrotów, by wyłapać wszystkie smaczki.
Dla każego miłośnika progresywnego grania pozycja obowiązkowa.
Adramelch - Lights from Oblivion
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
brzmienie płaskie,bez wypierdu,słychać,że odwołują sie do lat 70-tych,ale brak zapadajacych w ucho linii.Selektywnośc powinna być plusem,ale rozrzucenie instrumentów i tzw. przestrzeń między nimi to nie wszystko,muszą razem tworzyć jakąś jakość,mieć pomysł,a tu inwencji starczyło na rozwlekanie typu,pauza,wchodzi gitara klasyczna za chwilę taki se wokal,bebniarz przeleci z ton tonów na werbel i tak sie bujaja ,no Kanzas to to nie jest.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
