Saxon - Battering Ram

Wszystko o płytach 2015 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Kamilbolt pisze:W czymW kompozycjach.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

piciu6 pisze:no to nie jest tak Kamil
Nic nie poradzę na to, że takie mam wrażenia po przesłuchaniu obu płyt
A ty już proguś tak nie manipuluj moimi wypowiedziami, bo to nieładnie.
No i to jest kolejny gwóźdź do trumny Maidenów, bo te kompozycje są do bólu sflaczałe, przerost formy nad treścią to nie wszystko
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Kamilbolt pisze:piciu6 napisał:no to nie jest tak KamilNic nie poradzę na to, że takie mam wrażenia po przesłuchaniu obu płytA ty już proguś tak nie manipuluj moimi wypowiedziami, bo to nieładnie.No i to jest kolejny gwóźdź do trumny Maidenów, bo te kompozycje są do bólu sflaczałe, przerost formy nad treścią to nie wszystko
piciu6 pisze:no to nie jest tak Kamil
poniewaz piję metaxę i sie czilałtuję odpowiem krótko: nie mozna zestawiać Iron Man BLACK SABBATH z Metal Inquisition PILEDRIVER i zarzucić tym pierwszym, że grają wolno, jak staruchy, no sam pomyśl, bo mi sie nie chce juz tłumaczyć. Też nie jestem fanem nowej drogi Harrisa, żeby była jasność .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Kamilbolt pisze:W czymBo na pewno nie w mocy. Przepaść pomiędzy obydwoma zespołami jest pod tym względem ogromna. Widać też, a raczej słychać, której kapeli granie wciąż sprawia mnóstwo frajdy i radości (Saxon), a która brzmi, jakby wszystko było nagrywane na przymus (Iron Maiden). Kto jak kto, ale ktoś tak osłuchany, jak ty powinien takie niuanse wyczuć i to z łatwościąI właśnie te niuanse sprawiają, że Saxon zwycięża Iron Maiden bez najmniejszego problemu.
Też wolę nowy Saxon, ale przestałbyś już pisać takie farmazony, bo czytać się nie da. Piciu mniej więcej wyłożył ci w czym rzecz. I nie mieszaj w to osłuchania.
buhaj
Posty: 1539
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: buhaj »

Zwłaszcza Kamil, że obrażasz PŁYTĘ WRZESNIA forum Power of Metal
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Zupełnie niezasłużoną, ale wnioskuję, że innej alternatywy nie było
No nic, ja tam sobie wracam do Zierlera
Swoją drogą to już w kolejnym temacie rozmawiamy o Ironach, choć miejsce do dyskusji o TBOS jest gdzie indziej, dobrze by było coś z tym wreszcie zrobić
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Uważasz, że porównanie współczesnych dokonań kapel, które startowały z tego samego poziomu, przypisano je do tego samego zjawiska i należą do grona weteranów jest nieuprawnione?
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA -
https://heavymetal.page
TOP 30 2025
https://www.youtube.com/watch?v=o4p6QUJ5t-0
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Kamilbolt pisze:W czymBo na pewno nie w mocy. Przepaść pomiędzy obydwoma zespołami jest pod tym względem ogromna. Widać też, a raczej słychać, której kapeli granie wciąż sprawia mnóstwo frajdy i radości (Saxon), a która brzmi, jakby wszystko było nagrywane na przymus (Iron Maiden). Kto jak kto, ale ktoś tak osłuchany, jak ty powinien takie niuanse wyczuć i to z łatwościąI właśnie te niuanse sprawiają, że Saxon zwycięża Iron Maiden bez najmniejszego problemu.
Bardzo sportowe podejście. Jakby oba w/wym. zespoły brały udział w jakichś zawodach. Metafora zupełnie nie z mojej bajki. Zbytnio antagonizuje fanów.
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

Saxcceptowi mówię stanowcze nie. Lepsze to niż ostatnie dwie płyty Niemców, ale wyścigi z Acceptem to ostatnie czego oczekuję od Saxon. Moc to nie wszystko. Trochę za mało w tym brytyjskiej duszy. Druga połowa płyty mi się bardziej podoba, od "Eye of The Storm" zawartość Saxona w Saxonie wzrasta. Biff rzeczywiście doskonały.
Paradoksalnie granie jak nowożytny Accept idzie im lepiej niż samemu Acceptowi. Jednak nie tędy droga. Mam nadzieje, że Saxon jeszcze zdąży nas uraczyć płytą mocno klasyczną w typie "A Call To Arms".

Wróć do „Płyty 2015”