Saxon - Battering Ram

Wszystko o płytach 2015 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Bartek (BD) pisze:Kamilbolt napisał:W czymBo na pewno nie w mocy. Przepaść pomiędzy obydwoma zespołami jest pod tym względem ogromna. Widać też, a raczej słychać, której kapeli granie wciąż sprawia mnóstwo frajdy i radości (Saxon), a która brzmi, jakby wszystko było nagrywane na przymus (Iron Maiden). Kto jak kto, ale ktoś tak osłuchany, jak ty powinien takie niuanse wyczuć i to z łatwościąI właśnie te niuanse sprawiają, że Saxon zwycięża Iron Maiden bez najmniejszego problemu.Bardzo sportowe podejście. Jakby oba w/wym. zespoły brały udział w jakichś zawodach. Metafora zupełnie nie z mojej bajki. Zbytnio antagonizuje fanów.
Kamilbolt pisze:W czymBo na pewno nie w mocy. Przepaść pomiędzy obydwoma zespołami jest pod tym względem ogromna. Widać też, a raczej słychać, której kapeli granie wciąż sprawia mnóstwo frajdy i radości (Saxon), a która brzmi, jakby wszystko było nagrywane na przymus (Iron Maiden). Kto jak kto, ale ktoś tak osłuchany, jak ty powinien takie niuanse wyczuć i to z łatwościąI właśnie te niuanse sprawiają, że Saxon zwycięża Iron Maiden bez najmniejszego problemu.
W końcu metal to wojna, nie ma łatwo
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Frank, po części zgoda. Ale największą bolączką są refreny, w zasadzie ich brak. Dałem 3-4 razy szansę, mi to przeszkadza jak cholera bo nie ma co nucić, innym jak Axowi - nie.
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA -
https://heavymetal.page
TOP 30 2025
https://www.youtube.com/watch?v=o4p6QUJ5t-0
buhaj
Posty: 1539
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: buhaj »

FrutkQ pisze:Frank, po części zgoda. Ale największą bolączką są refreny, w zasadzie ich brak. Dałem 3-4 razy szansę, mi to przeszkadza jak cholera bo nie ma co nucić, innym jak Axowi - nie.
Dobrze powiedziane. M.in. dlatego Iron miażdży nowy Saxon
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

FrutkQ pisze:Frank, po części zgoda. Ale największą bolączką są refreny, w zasadzie ich brak. Dałem 3-4 razy szansę, mi to przeszkadza jak cholera bo nie ma co nucić, innym jak Axowi - nie.
Przeszkadzać mi przestało, ale ostateczną ocenę jednak nieco zaniża. Na szczęście gitarowe mięso nadrabia.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Aplegatt pisze:Nikodem15 napisał:Zadziwia mnie forma Biffa - jak on to robi, że z płyty na płytę śpiewa coraz mocniej? Taki Rolf, Bruce czy nasz Kostrzewski mogą się zapaść pod ziemię ze wstydu.A mnie właśnie pierwsze co przyszło do głowy jak tylko usłyszałem Biffa w pierwszym kawałku to jak strasznie staro-zmęczony jest jego głos. Bruce według mnie wypadł dużo lepiej. No ale jest młodszy...
Nikodem15 pisze:Zadziwia mnie forma Biffa - jak on to robi, że z płyty na płytę śpiewa coraz mocniej? Taki Rolf, Bruce czy nasz Kostrzewski mogą się zapaść pod ziemię ze wstydu.
Frank pisze:Mam nadzieje, że Saxon jeszcze zdąży nas uraczyć płytą mocno klasyczną w typie "A Call To Arms".
Pewnie zdąży, jak dla mnie jednak niekoniecznie jest to potrzebne, bo "A Call to Arms" nie powaliła mnie na kolana. W moim odczuciu lepiej wypadają ostatnie dwie płyty, jak również dwie poprzedzające rzeczoną. Może to wynikać z tego, że nie jest jakimś szczególnym entuzjastą pierwszych płyt Saxon. Lubię je, doceniam i od czasu do czasu zarzucam, ale znacznie częściej wracam jednak do późniejszych albumów czyt. z ostatnich kilkunastu lat. Od bardziej rock'n'rollowego wolę ten mocniejszy i cięższy Saxon. A z tym acceptowaniem był nie przesadzał.
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Into The Labyrinth i Call to Arms to był niestety zauważalny spadek formy.
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA -
https://heavymetal.page
TOP 30 2025
https://www.youtube.com/watch?v=o4p6QUJ5t-0
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

FrutkQ pisze:Into The Labyrinth i Call to Arms to był niestety zauważalny spadek formy.
+1
Nikodem15
Posty: 111
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Nikodem15 »

Dla mnie właśnie Call to arms i Sacrifice się pozytywie wyróżniają. Bardzo różne płyty ale obie bardzo dobre. Tutaj luz i rock and roll, tam ciężar i epickość ale tu i tu przede wszystkim kompozycje z klasą i zapamiętywalne motywy, czego mi nadal - po kilku odsłuchach - brakuje na najnowszym albumie. Riffy to nie wszystko.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Słuchałem wczoraj dla przypomnienia "Sacrifice" i faktycznie całościowo wypada lepiej niż "Battering Ram", ale nie powiedziałbym, że jest to jakaś szczególnie duża różnica.
Jeśli chodzi o nówkę to mam swoich ulubieńców, które topowym kawałkom z poprzedniczki nie ustępują: tytułowy, "The Devil's Footprint" , "Destroyer", "Eye of the Storm", "Hard and Fast" i "Stand Your Ground".
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Sacrifice miażdży nówkę w każdym aspekcie.
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA -
https://heavymetal.page
TOP 30 2025
https://www.youtube.com/watch?v=o4p6QUJ5t-0

Wróć do „Płyty 2015”