Boks

Nie tylko dla miłośników piłki nożnej i skoków narciarskich!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Piękna noc polskiego boksu. Krzysztof Głowacki mistrzem świata federacji WBO. Po dramatycznej i kapitalnej walce przerwał sześcioletniej panowanie Marco Hucka posyłając go w 11 rundzie na deski, a raczej między liny. Dziękuję za te emocje MISTRZU !
Ps. Nowy mistrz mieszka w Wałczu.
Rozumiem, że Piciu załatwi autografy ?
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Kirk pisze:Piękna noc polskiego boksu. Krzysztof Głowacki mistrzem świata federacji WBO. Po dramatycznej i kapitalnej walce przerwał sześcioletniej panowanie Marco Hucka posyłając go w 11 rundzie na deski, a raczej między liny. Dziękuję za te emocje MISTRZU !Ps. Nowy mistrz mieszka w Wałczu.Rozumiem, że Piciu załatwi autografy ?
nie znam człowieka
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Widział ktoś dziś nad ranem walkę Cotto vs Canelo?
Ciekaw jestem opinii, kto był lepszy ?
buhaj
Posty: 1539
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: buhaj »

Najgorsza walka o mistrzostwo jaka widziałem. Powinni odebrac im kasę za takie "widowisko". Kliczko walczył nudno w ostatnich walkach ale w tej przeszedł samego siebie. Dobrze, że przegrał.
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!
buhaj
Posty: 1539
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: buhaj »

Kirk pisze:Widział ktoś dziś nad ranem walkę Cotto vs Canelo?Ciekaw jestem opinii, kto był lepszy ?
Wg mnie Cotto aczkolwiek wiecej mocarnych ciosów zadał Canelo co w ameryce sie bardziej liczy
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

buhaj pisze:Najgorsza walka o mistrzostwo jaka widziałem. Powinni odebrac im kasę za takie "widowisko". Kliczko walczył nudno w ostatnich walkach ale w tej przeszedł samego siebie. Dobrze, że przegrał.
To się ciesz że nie oglądałeś walk jak John Ruiz był mistrzem
_________________
buhaj
Posty: 1539
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: buhaj »

Sebol pisze:buhaj napisał:Najgorsza walka o mistrzostwo jaka widziałem. Powinni odebrac im kasę za takie "widowisko". Kliczko walczył nudno w ostatnich walkach ale w tej przeszedł samego siebie. Dobrze, że przegrał.To się ciesz że nie oglądałeś walk jak John Ruiz był mistrzem
buhaj pisze:Najgorsza walka o mistrzostwo jaka widziałem. Powinni odebrac im kasę za takie "widowisko". Kliczko walczył nudno w ostatnich walkach ale w tej przeszedł samego siebie. Dobrze, że przegrał.
Ogladałem. Ale nawet pochylający sie na bok Ruiz lepiej wygladał od obracajacego sie tyłem lub wykrecajacego głowe Tysonowi (no i nie zadającego ciosu) Władymira. Dla mnie najgorsza walka o mistrzostwo.
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Dziś bokserski wieczór pod znakiem wagi ciężkiej.
Na Wyspach po ponad trzech latach rozbratu z ringiem powraca David Haye. Niezwykle efektowny bokser z mocnym uderzeniem z obu rąk. Jeden z moich ulubieńców, choć charakter ma nieco pokręcony. Pytanie ile z niego zostało po tak dlugiej nieobecności? Dla bezpieczeństwa David na początek wziął jakiegoś śledzia z dobrym rekordem i pewnie będzie chciał wygra przez efektowne KO.
Druga gala odbędzie się w Nowym Jorku i na niej skupione są oczy fanów boksu, a szczególnie fanów z naszego kraju, bowiem na dobrowolną obronę pasa WBC Deontay Wilder wziął za rywala Artura Szpilkę. Osobiście dużych szans Szpili nie daję i to pomimo faktu, ze Wilder technicznie prezentuje się tragicznie, ale... jest silny, jest wysoki, ma kowadło w prawej ręce oraz ogromny zasięg. Szpilki lubić się nie da, ale ma jedną ważna cechę, chłopak nigdy nie pęka, jest niesforny i ma ogromne serce do walki, a to wszystko sprawia, że walka zapowiada się nader ciekawie.
Na tej samej gali naprzeciwko siebie staną pogromca Adamka Wiaczesław Głazkow i nadzieja Amerykanów Charles Martin. Panowie zmierzą się w walce o wakujący pas federacji IBF i tak naprawdę nie można powiedzieć, kto w tej walce ma więcej argumentów i na kogo postawić, a takie zestawienia kibice lubią przecież najbardziej.
Zapowiada się zatem bezsenna noc i może dojdzie do jakiej sensacji. Oby.
Film z wczorajszego ważenia:
http://youtu.be/TmzC4O_3LNo
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

mało patriotycznie powiem, że liczę na srogi wpierdol, zresztą obaj geniuszami techniki nie są, sumując nie jest ani boks ani sport, tylko nieżle opłacana ustawka
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Haye pięknie pozamiatał tego Australijczyka, tak jak można się było spodziewać. Byle tylko nie walczył teraz z Joshuą, wolałbym żeby obaj szli swoimi drogami i spotkali się jako mistrzowie innych federacji w walce unifikującej. Niech najpierw wyczyszczą wagę ciężką
Szpilka tak jak typowałem, z taką obroną a raczej jej brakiem, ciężki nokaut, i tak in plus że aż do 9 rundy dotrwał. Obstawiałem że do 4 będzie pozamiatane.
Charles Martin mistrzem IBF, musi go sprawdzić poważny przeciwnik bo na razie niewiele wiadomo o jego możliwościach a tytuł zdobył po kontuzji nogi Głazkowa.
Fajnie że wygrali Kownacki i Sulęcki, może jeszcze po kilka fajnych walk Polakom dadzą
_________________

Wróć do „Sport”