InstruMetal
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
"Cię rozumię"Karma pisze:Przyznam, że sama się zastanawiam, czy jakąkolwiek płytę instrumentalną udało mi się przetrwać od początku do końca. Brak wokalu jest dla mnie jakiś... niekompletny.
ale jest taka płyta Satrianiego, że obróciłem dwa razy i się dopiero zorientowałem, że nikt nie śpiewa, rewelka .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
No dobra... przypomniałeś mi. Fakt.. Satriani. Czy Rising Force Malmsteena. Tylko już chyba wieki nie odkurzałam.
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Tylko w dwóch kawałkach. Album uznawany jest za instrumentalny, za to też kiedyś dostał nagrodę Grammy.
Nie słucham ich. Samego Dream Theater też niezbyt. Ale.. może coś jeszcze mi się przypomni.
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
Nie słucham ich. Samego Dream Theater też niezbyt. Ale.. może coś jeszcze mi się przypomni.
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Jeśli, to już bardziej coś w takich klimatach. Do tego jestem skłonna wrócić po kilka razy.
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
Raczej nie przepadam za metalowym graniem instrumentalnym (jazz to inna sprawa), ale są wyjątki. Wspominany już Liquid Tension Experiment jest przezajebisty, bardzo lubię też Scale The Summit. Pełno też dobrego instrumentalnego pocztowania: MONO, Pelican, Long Distance Calling, Russian Circles, In Each Hand A Cutlass itp.
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Anomaly
- Anomaly (Holandia) 2000
Anomaly jest też płyta z USA z Reinertem i Malone (Cynic), ale tamta jest z wokalistą.
Holenderski Anomaly to progresywny/jazz/fusion.W składzie :
John Aponnen - bas
John - Paul Munoz - dr
Rory Hansen - gitara (Dew-Scented,I Chaos)
Ivar Pijper - keys
cała płyta :
https://www.youtube.com/watch?v=03mJNPD7r9Y
- Anomaly (Holandia) 2000
Anomaly jest też płyta z USA z Reinertem i Malone (Cynic), ale tamta jest z wokalistą.
Holenderski Anomaly to progresywny/jazz/fusion.W składzie :
John Aponnen - bas
John - Paul Munoz - dr
Rory Hansen - gitara (Dew-Scented,I Chaos)
Ivar Pijper - keys
cała płyta :
https://www.youtube.com/watch?v=03mJNPD7r9Y
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
