STRIKER - "Striker"

Wszystko o płytach 2017 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

nie ma tego na spotify (poprzednia jest), a nie chce mi się nielegalnych źródeł szukać...
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Moongleam pisze:piciu6 napisał:i czemu reszta jest prawie taka sama ?to jest moj glowny zarzut wobec tego zespolu od trzeciej plyty, na ktorej sie skonczyli.
piciu6 pisze:i czemu reszta jest prawie taka sama ?
Jeśli masz na myśli, że na "City of Gold" (i następnej) każdy kawałek jest taki sam to absolutnie nie mogę się zgodzić.
Obie urywają zad. Podobnie zresztą jak nówka. Może trochę szkoda, że częściej nie obijają w bezpośrednim sposób jak np. w "Pass Me By", ale przesunięcie punktu ciężkości w stronę melodii i przebojowości też bardzo mocno im się udał.
skullkrusher
Posty: 3
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: skullkrusher »

Voltan pisze:nie ma tego na spotify (poprzednia jest), a nie chce mi się nielegalnych źródeł szukać...
jest na spotify tylko błędnie podpięte pod innego wykonawcę o takiej samej nazwie
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Tak jak w 2015 nie rozumiałem waszych zachwytów nad zierlerowym dziwactwem i w 2016 dziwiłem się ochom i achom nad sztampowym nudnym Megadeth, tak i nie pojmuję tegorocznych komplementów pod adresem Striker.
Co wy tu takiego słyszycie? Bo ja nic. Nuda i sztampa okraszone jedynie nowoczesnym brzmieniem. Nic co powinno przedłużać ten temat dalej niż o jedną stronę forum. OK, pod waszym wpływem przesłuchałem to 3 razy. Nadal nic. A przecież wiecie, że ja też lubię miękławe brzmienia od czasu do czasu. Tu nie chodzi o "mniej metalu, więcej pudla". To granie po prostu mierzi przeciętnością.
Nawet jeśli zaakceptować fakt forsowany tutaj przez niektórych, że istnieje takie zjawisko jak "NWOTHM", to w tej generacyjnej puli macie dziesiątki lepszych i ciekawszych kapel. Tyle, że marketingowo nie istnieją.
Ale generalnie nie przejmujcie się. Na każdym forum musi być co najmniej jeden odmieniec, hehe...
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Striker to jest za to potęga marketingowa... Sony Music i Time Warner miliony dolarów juz na reklame wydali.
te "dziesiątki lepszych i ciekawszych" kapel po prostu najwyrazniej sie nie bronią muzycznie w uszach innych niz Twoje.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Zajebisty jest ten ostatni Striker. Każdy kawałek to hit. A numery w rodzaju "Pass Me By" czy "Curse of the Dead" to wciąż niezły wygar. Ogólnie rzecz biorąc lżej i bardziej przebojowo na pewno w tym przypadku nie oznacza gorzej. Cóż z tego, że patenty ograne. Panowie bardzo celnie dobierają riffy i harmonie, które - podobnie jak refreny - są mocno zapamiętywalne.