ja dorzucam instrumentalny The Pentagram i Agony Of Defeat gdzie mamy próby spiewania prawie standardowegozbigniew_ramirez pisze:Ja z poprzedniej nadal pamiętam "I Am the Enemy". Na najnowszej płycie rolę takiego wymiatacza w mojej opinii pełni "Isolation". Dodać do niego porywający "Guardians of Earth" (te solówki, chóry, orkiestracja - pycha!) i to by było na tyle, jeżeli chodzi o moje zachwyty nad "Quadrą". Pozostałe 10 utworów trzyma przyzwoity poziom, ale dla mnie to za mało, żebym mógł jeszcze tę płytę wielokrotnie odtwarzać całościowo w przyszłości; do jej wspominania będą mi w zupełności wystarczyć dwa wyżej wymienione hity.
, tez rewelacja, im dłużej słucham sic! tym więcej wyłapuję fajnych rzeczy.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
