Thanatos - Violent Death Rituals

Wszystko o płytach 2020 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Thanatos - Violent Death Rituals

Post autor: progmetall »

Thanatos - Violent Death Rituals
1. Violent Death Rituals
2. The Silent War
3. Unholy Predators
4. The Outer Darkness
5. Burn the Books of Hate
6. It Always Ends in Blood
7. Corporate Indoctrination
8. Sent from Hell (I Infidel)
9. Legacy of the Gods
10. As the Cannons Fade
7 płyta Thanatos 20 marca, raczej nigdy nie zawodzili, liczę na konkretny wyziew!
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Czuję, że nowy Thanatos pozamiata, dwa nowe numery są kill!!!
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Nie wiedziałem, że przygotowali coś nowego. Racja, jak dotąd nie zawiedli, choć ostatniego albumu mało słuchałem i słabo pamiętam.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

progmetall pisze:Czuję, że nowy Thanatos pozamiata, dwa nowe numery są kill!!!
stoje i pacze i nie widze
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

to posłuchaj, dla mnie premierowy numer wciąga nosem nowe numery Testament,Warbringer i Havok, nie wspominając już o Annihilator.
Tu masz tytułowy :
https://www.youtube.com/watch?v=FMpXqpQqtXQ
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Płyta już jest i zgodnie z przewidywaniami jest bdb! Kill!!! thrash/death metal na najwyższym poziomie.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

<KILL!>
Zajenista płyta oczywiście, na pewno nie gorsza od poprzedniej. Aż nóżka skacze, a paznokcie po biurku perkusje napierdalają.
</KILL!>
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

aż mnie zaciekawiliście... tym albumem, słucham go sobie włąśnie, bardzo fajny deathowy (z domieszką thrashu, ale przewaga deathu wyraźna, zatem nie kumam tych porównań do Testamentu, Warbringera, które z założenia sa lżejsze)
zanim odpaliłem tenże album sprawdziłem sobie skład kapeli... gitara prowadząca: Paul Baayens (też Asphyx) i wsio jasne!
super płyta, muszę ją mieć
idealnie miast nowego Metal słabego Church
edit. no tego thrashu jest wiecej niż trochę (w miarę jak się płyta rozkręca)
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

dosc rowne tu są proporcje death i thrash... ale przede wszystkim ten ciąg na bramke! słychać, że dla tych gości granie to jest hobby i przyjemność.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

pan_Heathen pisze:dosc rowne tu są proporcje death i thrash... ale przede wszystkim ten ciąg na bramke! słychać, że dla tych gości granie to jest hobby i przyjemność.
No własnie o to chodzi, do tego ten holenderski, teraz już niderlandzki klimat, który bardzo lubię zarówno w death, thrash czy heavy metalu.