Lekko 15 lat minęło od momentu, kiedy mój Grundig, już wówcz

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7121
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

w sensie, że powinienem zakładać, że nie dożyję?
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7121
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

berba,
moim zdaniem marketowy gramofon za 3 stówki to nie jest dobry wybór chociaż z dwojga złego lepszy taki niż Crosley w walizce albo jakiś Hyundai z CD i tubą
No ale od czegoś trzeba zacząć, więc moja rada- posłuchaj na nim chwilę (byle nie za długo bo szkoda płyt, a zmniejszenie nacisku to w przypadku takiego sprzętu mało skuteczny półśrodek), a potem oddaj jakiemuś dzieciakowi do zabawy i kup sobie coś lepszego. Z resztą jestem pewny, że szybko sam dojdziesz do takiego samego wniosku
Stwierdzenie, że im gramofon droższy tym lepszy to nie aksjomat ale związek ceny z jakością w przyrodzie jednak występuje. Natomiast to nie musi być drapaczka za 2 tysiące- ja bym sugerował jakąś używkę od sprawdzonego sprzedawcy, choćby na Allegro, za którą dasz kilka setek, a różnica w stosunku do tego Lenco będzie kosmiczna pod każdym względem. A jak się uprzesz na nowy to koło tysiaka też już coś sensownego można trafić
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Łok. W sumie ten Lenco to prezent od żony zatem ten...
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7121
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Twoja żona to albo anioł w ludzkiej skórze albo zwykła kobieta, która po prostu kompletnie nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swojego czynu (z całym szacunkiem dla niej obstawiam raczej tą drugą wersję
).
Tak czy siak masz szczęście bo trudno o lepsze alibi dla tych wydatków, które Cię teraz czekają ...
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

firesoul pisze:Twoja żona to albo anioł w ludzkiej skórze albo zwykła kobieta, która po prostu kompletnie nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swojego czynu (z całym szacunkiem dla niej obstawiam raczej tą drugą wersję).Tak czy siak masz szczęście bo trudno o lepsze alibi dla tych wydatków, które Cię teraz czekają ...
ja to wiem, ona powili też jak sie wkurwiam kiedy mi aukcja nie wchodzi
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

na nowy sensowny gramofon to warto koło tysiaka liczyć (lub więcej oczywiście)
natomiast używki można zniacznie taniej, nawet lepsze, ale trzeba ostrożnie, bo łatwo trafić na coś wyciągniętego niemcowi ze śmietnika i tylko odkurzonego z wierzchu
ja miałem tyle szczęścia, że za 5 stówek wyrwałem bardzo fajny sprzęt (a potem drugie tyle na lepszą wkładkę i igłę, aczkolwiek ta kupiona z gramofonem nie była wcale zła
)
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Voltan pisze:na nowy sensowny gramofon to warto koło tysiaka liczyć (lub więcej oczywiście)natomiast używki można zniacznie taniej, nawet lepsze, ale trzeba ostrożnie, bo łatwo trafić na coś wyciągniętego niemcowi ze śmietnika i tylko odkurzonego z wierzchuja miałem tyle szczęścia, że za 5 stówek wyrwałem bardzo fajny sprzęt (a potem drugie tyle na lepszą wkładkę i igłę, aczkolwiek ta kupiona z gramofonem nie była wcale zła)
<lubieto> ja chyba sprzedam singiel Ironów "Reincarnation..." nigdy nie grany bo nie było na czym, za 71 funtów go widziałem, nawet naklejka jest w stanie idealnym, jedynie klej poszedł wzdłuż okładki z jednej strony. na winylu ofc. i sobie coś lepszego za jakiś czas kupię. ale mowię, na razie prezent niech bedzie
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

wyguglałem sobie ten twój gramofon i dobrze, że poguglałem trochę dalej niz pierwszy wynik, bo okazuje się, że sklep Euro podaje fałszywe informacje
konkretnie piszą tam, że wkładka jest typu MM, a w rzeczywistości jest ceramiczna z naciskiem 4-6g - to jest jakieś 3-4x więcej niż w "prawdziwym" gramofonie
sam zaczynałem od wyciągniętego ze strychu Artura z podobną wkładką i mnie wciągnęło od razu, więc przewiduję rychły upgrade do czegoś sensownego
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Voltan pisze:wyguglałem sobie ten twój gramofon i dobrze, że poguglałem trochę dalej niz pierwszy wynik, bo okazuje się, że sklep Euro podaje fałszywe informacjekonkretnie piszą tam, że wkładka jest typu MM, a w rzeczywistości jest ceramiczna z naciskiem 4-6g - to jest jakieś 3-4x więcej niż w "prawdziwym" gramofoniesam zaczynałem od wyciągniętego ze strychu Artura z podobną wkładką i mnie wciągnęło od razu, więc przewiduję rychły upgrade do czegoś sensownego
tak, up na pewno bedzie, ale na chwile obecną na początek jest ok. tak, nacisk jest spory z tego co czytałem, dlatego na max odkreciłem "ciężarek". faktycznie na logikę kij to powinno dać, ale lepsze to niż nic
W sumie trochę się cieszę że pierwszy jest taki, bo z tego co czytałem żeby poprawnie ustawić gramofon trzeba się sporo najebać. jakieś poziomice i wogóle...
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

to nie jest tak straszne, jak może się wydawać
to o czym piszesz dotyczy przede wszystkim gramofonów z wymiennymi wkładkami - te mają różne konstrukcje, więc trzeba odpowiednio to nich ustawić ramie - w twoim przypadku nie powinno być takiej kolejności
z poziomicą chodzi tylko o to, żeby gramofon stał płasko - żeby nie znosiło ramienia na żadną stronę przez samo ustawienie sprzętu
przy takim na cisku jak w tym lenco to ma mniejsze znaczenie - jednak jak nacisk jest na poziomie 1-1.5g, to już nieco inna historia
te ceramiczne wkładki mimo poważnej wady w postaci tego nacisku, mają też zalety:
- po pierwsze zazwyczaj brzmią generalnie fajnie, ta moja od Unitry też była naprawdę niezła pod tym względem
- po drugie nie potrzebują przedwzmacniacza PHONO
- duży nacisk oznacza też lepsze radzenie sobie z płytami w kiepskim stanie, takimi które mogłyby być normalnie uznane za uszkodzone - np rysy które mogłyby gdzie indziej powodować przeskakiwanie igły przejeżdża jak czołg i gra dalej
w razie czego jakbyś planował zmianę na coś lepszego to pisz wiadomości - może ekspertem nie jestem, ale powinienem być w stanie nakierować na jakieś "resursy" dotyczące kalibracji itp