Playlista

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Est
Posty: 8811
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Playlista

Post autor: Est »

I wokal Idy, po prostu rewelacyjny.

Dzisiaj wiadro nowości:
Bees Made Honey in the Vein Tree - In Between Strides
Anthrax - Cursum Perficio
Hansen - Born With a Hammer
Hanging Garden (USA) - Dream Death
Kissin' Dynamite - Kissin' Dynamite
Nonpoint - The Last Word
Revel in Flesh - Flesh for the Kult of Death

i spoza metalu długo wyczekiwany Boy Harsher "Get Mean".
Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4199
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Playlista

Post autor: sonen »

Mercyful Fate - In The Shadows
ANUBIS GATE-A PERFECT FOREVER
Anubis Gate - Purification
Accept - Balls To The Wall
Accept - Metal Heart
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3344
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Playlista

Post autor: Moongleam »

Warning - The Strength to Dream i Watching from a Distance - poznaję dopiero ten zespół i topornie to poznawanie idzie.
Awatar użytkownika
robpal
Posty: 4524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Playlista

Post autor: robpal »

The Ocean - Solaris
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8811
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Playlista

Post autor: Est »

robpal pisze: pt wrz 25, 2026 10:33 am The Ocean - Solaris
No i jak? Mnie bardzo drażnią te zmanierowane żeńskie wokale. Poza tym jest ok, ale jednak spodziewałem się czegoś więcej niż tylko "ok".

Godflesh - Decay

Jeżeli to nie będzie topka roku, to ja już nic nie wiem.

Cloven Hoof - Never a Prophet in Your Own Land

Niby fajne, dobrze buja, nadal mam wrażenie jakichś odnośników do starego Iron Maiden (zwłaszcza w kwestiach wokalnych), ale strasznie mi się dłużył ten materiał. A przecież całość trwa poniżej 50 minut.
Awatar użytkownika
robpal
Posty: 4524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Playlista

Post autor: robpal »

Est pisze: pt wrz 25, 2026 1:19 pm No i jak? Mnie bardzo drażnią te zmanierowane żeńskie wokale. Poza tym jest ok, ale jednak spodziewałem się czegoś więcej niż tylko "ok".
Raczej rozczarowanie, ale jeszcze powalczę.
Awatar użytkownika
sebastian
Posty: 610
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Playlista

Post autor: sebastian »

Est pisze: pt wrz 25, 2026 1:19 pm Godflesh - Decay

Jeżeli to nie będzie topka roku, to ja już nic nie wiem.
Jestem po jednym odsłuchu i być może będę żałował tego co napiszę, ale strasznie mnie zmęczyła ta płyta.

Edit: i to nie jest ten typ zmęczenia, którego oczekuję od płyt Godflesh.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8811
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Playlista

Post autor: Est »

sebastian pisze: sob wrz 26, 2026 8:12 am
Est pisze: pt wrz 25, 2026 1:19 pm Godflesh - Decay

Jeżeli to nie będzie topka roku, to ja już nic nie wiem.
Jestem po jednym odsłuchu i być może będę żałował tego co napiszę, ale strasznie mnie zmęczyła ta płyta.

Edit: i to nie jest ten typ zmęczenia, którego oczekuję od płyt Godflesh.
Mnie strasznie męczyły single z tej płyty, ale całość weszła idealnie.

Rorcal - Mahre

Klasa jak zwykle, jest klimat, jest chaos, jest ciężar i jakieś takie zło wiszące w powietrzu. "Silence" chyba nie przebija, ale to jeszcze się okaże, bo im więcej obrotów tym lepszy odbiór.

Europe - Come This Madness

Fajne, lekkie, zachęca do powrotów. Muszę sobie chyba zrobić jakiś maraton z płytami Europe nagranymi po reunionie, bo poza "Start From the Dark" żadnej nie pamiętam.
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 776
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Playlista

Post autor: LordAlvar »

Est pisze: sob wrz 26, 2026 10:27 am
sebastian pisze: sob wrz 26, 2026 8:12 am
Est pisze: pt wrz 25, 2026 1:19 pm Europe - Come This Madness

Fajne, lekkie, zachęca do powrotów. Muszę sobie chyba zrobić jakiś maraton z płytami Europe nagranymi po reunionie, bo poza "Start From the Dark" żadnej nie pamiętam.
Fajne granie bez spiny. Polecam zrobić taki maraton. Ja starsze albumy mam osłuchane do tego stopnia, że rzadko wracam, a do tych po reaktywacji zawsze wracam z pozytywnym vibem. Zapodaj sobie na start "Secret Society" :)
Awatar użytkownika
Adrian1234
Posty: 463
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Playlista

Post autor: Adrian1234 »

robpal pisze: pt wrz 25, 2026 6:29 pm
Est pisze: pt wrz 25, 2026 1:19 pm No i jak? Mnie bardzo drażnią te zmanierowane żeńskie wokale. Poza tym jest ok, ale jednak spodziewałem się czegoś więcej niż tylko "ok".
Raczej rozczarowanie, ale jeszcze powalczę.
Ja w pierwszej chwili też poczułem lekkie rozczarowanie gdyż album to tylko mocne 8/10, jednak w miarę dalszego słuchania płyta coraz bardziej mi się podoba a do tego ciągle mam ochotę dalej ją słuchać więc na tę chwilę już daję jej 9/10 i umieściłem na piątym miejscu w moim osobistym rankingu. Fakt, kobiece wokale dosyć specyficzne i musiałem się z nimi bardziej osłuchać by bardziej się do nich przekonać.

A w tej chwili słucham:
Xanthochroid - Of Erthe and Axen Act I
Xanthochroid - Of Erthe and Axen Act II
Genialne albumy z 2017 roku na które dopiero niedawno trafiłem. Na debiucie z 2012 roku wykonywali progressive black metal gdzie mieszali cleany ze skrzekami, natomiast potem zmodyfikowali skład i styl, w 2017 wydali dwa albumy przerzucając się bardziej na progressive metal z folkowymi wpływami a progressive black metal spadł na dalszy plan. To kolejny dowód, że mało znane zespoły bardzo często wydają albumy lepsze niż bardzo dobrze znane grupy.