Zonata - Tunes of Steel (1999)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Zonata - Tunes of Steel (1999)

Post autor: Sanctified »

...czyli album z serii "szwedzki gówniarz potrafi". Ktoś coś?
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
BUBETTO
Posty: 688
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: BUBETTO »

mówiąc szczerze to z twórczości tego zespołu znam tylo "Reality"
_________________
www.thejack.pl
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Jak byłem mały i lubiłem cukierki, to się słuchało.
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

BUBETTO pisze:mówiąc szczerze to z twórczości tego zespołu znam tylo "Reality"
To znasz to co najlepsze. A "Tunes of Steel", jak to debiut, prostsze, surowsze... i generalnie bardziej szczeniackie. Ale też bardzo fajne.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Całkiem fajny materiał. Gitary pracują solidnie i wcale nie są zanadto wygładzone
Neoklasyczne wstawki, ciekawe sola, dobry, charakterystyczny (trochę "nieczyste górki" - to chyba zabieg celowy;)) choć nie do końca przekonywający mnie wokal. Klawisze mocno wyeksponowane, ale o dziwo nie powodujące odruchów wymiotnych. Szybko, melodyjnie i do przodu. Generalnie wolę jednak "Reality". Trójki nie słyszałem.
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Te nieczyste góry sprawiają, że gość momentami mocno przypomina młodego Hansena.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Coś w tym jest...
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Kupiłem se kiedyś w Media kasetkę bo była za 5zł i jakoś tak mnie naszło na coś czego nie znałem zupełnie(a było to latat zanim sie uinterneciłem więc o kapelce nie słsyzałem nic, a nic) i takie se nawet granie. W sumie za wiele nie pamiętam, ale nie było to takie ostatni i skojarzenie z Hansenem i mi sięnasuneło. Pamiętam że był kawałek pt. "Vikings" albo "Viking"
Aż chyba pogrzebie se w pudle z kasetami - powinna się gdzieś ta Zonatka jeszcze kurzyć...

Wróć do „Płyty”