Metallica - Death Magnetic [2008]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

oldboy
Posty: 103
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oldboy »

Raf pisze:oldboy napisał:Raf napisał:oldboy napisał:Raf napisał:Brzmienie jest świetne, no ja jestem zachwycony,No to jesteś chyba mało wybredny.Po prostu lubię jak zespoł kombinuje, a takiego brzmienie nie ma żadna ich płyta przecież co do tego chyba każdy jest zgodny, jak dla mnie Death Magetic" brzmi właśnie esencjonalnie rockowo brudnawo i po prostu świetnie mi sie tego słucha.No sorry doktory.Wyraziłem się mało precyzyjnie. Brzmienie jest owszem, bardziej sprawę kładzie dynamika. Polecam test z korektorem, w drugiej sekundzie każdego utworu słupki startują do oporu i zostają tam do końca. I naprawdę DM lepiej brzmi na jamniku niż na porządnym kompakcie, niestety.To ktos to ma zamiar słuchać na jamniku?- no sorry ja nie zamierzam ale kto co lubi, w każdym razie ja słucham z wieży i jest jak najbardziej ok.
oldboy pisze:Raf napisał:oldboy napisał:Raf napisał:Brzmienie jest świetne, no ja jestem zachwycony,No to jesteś chyba mało wybredny.Po prostu lubię jak zespoł kombinuje, a takiego brzmienie nie ma żadna ich płyta przecież co do tego chyba każdy jest zgodny, jak dla mnie Death Magetic" brzmi właśnie esencjonalnie rockowo brudnawo i po prostu świetnie mi sie tego słucha.No sorry doktory.Wyraziłem się mało precyzyjnie. Brzmienie jest owszem, bardziej sprawę kładzie dynamika. Polecam test z korektorem, w drugiej sekundzie każdego utworu słupki startują do oporu i zostają tam do końca. I naprawdę DM lepiej brzmi na jamniku niż na porządnym kompakcie, niestety.
Raf pisze:oldboy napisał:Raf napisał:Brzmienie jest świetne, no ja jestem zachwycony,No to jesteś chyba mało wybredny.Po prostu lubię jak zespoł kombinuje, a takiego brzmienie nie ma żadna ich płyta przecież co do tego chyba każdy jest zgodny, jak dla mnie Death Magetic" brzmi właśnie esencjonalnie rockowo brudnawo i po prostu świetnie mi sie tego słucha.
oldboy pisze:Raf napisał:Brzmienie jest świetne, no ja jestem zachwycony,No to jesteś chyba mało wybredny.
Raf pisze:Brzmienie jest świetne, no ja jestem zachwycony,
No wiesz ,trudno żebym żebym w pracy postawił sobie wieżę. Czasami zabieram jakieś płyty do roboty i stąd to porównanie. W domu też słucham z wieży i momentami nie podoba mi się to co słyszę. I nie mówię tu o repertuarze, bo to akurat im się udało ,pierwszy raz od 16 lat.
_________________
"Chcieć to ty możesz" autor anonimowy(?) - I poł. XXI w.
Władca Much
Posty: 766
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Władca Much »

Jeśli chodzi o produkcję to chyba każdy zauważy różnicę i przyzna, że wersja GH jest lepsza.
Całkiem niezła dynamika, bas, przestrzeń, perkusja, jaśniejszy wokal, całkiem ładne gitary.
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

pan_Heathen pisze:http://pl.youtube.com/watch?v=DRyIACDCc1INo, różnica jest wyrażna. Szkoda, bo jak słychać album mógł brzmieć i oldskulowo, i dobrze.
W tym co tu jest zaprezentowane jest różnica, ale jak wrzucam sobie oryginalną płytę to zupłenie tego nie słychać, w tej wersji słychać wyraźnie obcięte tony wysokie a mnie z CD wysokie są ok, słyszy ktoś obcięte wysokie u siebie? poza tym miał być "loudness war" czyli m.in. głośno, a tu muza z CD na przykładzie brzmi ciszej niż z gry, dlaczego ciszej skoro akurat na CD ma być loudness?, zapewne wersje z gry celowo ktoś odpowiednio podgłośnił aby zrobić "lepsze" wrażenie, coś mi tu nie gra z tym przykładem ale nie zamierzam tego roztrząsać, Mam płytę słucham sobie i jestem zadowolony a opinie marud brzmieniowych nie robią na mnie wrażenia w tym względzie.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Władca Much
Posty: 766
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Władca Much »

Nie słyszysz pierdziawek perkusji? ;o (resztę już pomijając)
I co do głośności - IMO ściszono wersję CD. Ale jak miałoby być inaczej? W innym przypadku nie byłoby porównania.
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.
skullfucker skullfucker
Posty: 601
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: skullfucker skullfucker »

pan_Heathen pisze: różnica jest wyrażna. Szkoda, bo jak słychać album mógł brzmieć i oldskulowo, i dobrze.
Ha ha ha ha ha ha
W tej wersji Metallica jest zbyt płaska - jak dziewica, jak anioły- po prostu nijak. Delikatnie.
Za delikatnie. Napisałem wcześniej, że jedyną i słuszną wersją tej płyty jest wydanie pięciopłytowe. I tego nikt nie zmieni. Bo właśnie temu jest to dedykowane.
Wersja z gry nie służy do słuchania a do machania łapkami.
skullfucker skullfucker
Posty: 601
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: skullfucker skullfucker »

Władca Much pisze:Nie słyszysz pierdziawek perkusji?
Pochwa
l
się nam wszystkim na czym słuchasz tej płyty.
Nawet na cd nie słychać żadnych pierdów
Władca Much
Posty: 766
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Władca Much »

iRiver T60 + Sennki CX300
Specjalnie wrzuciłem 2 wersje dla porównania i różnica gigantyczna.
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.
skullfucker skullfucker
Posty: 601
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: skullfucker skullfucker »

Władca Much pisze:iRiver T60 + Sennki CX300Specjalnie wrzuciłem 2 wersje dla porównania i różnica gigantyczna.
jeszcze styknie - skołuj sobie koniecznie jeszcze trzecią wersję, tą z pięciu SP, bo wersja z 2LP niespecjalnie daje rady.
Po za tym to tylko mp3 - a tu pasma są z budowy ograniczane, weź choć zapodaj sobie w mpc (gdzie całkiem inaczej jest ripowany-niestety dźwięk) ale z oryginalnych źródeł - nie mp3.
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Władca Much pisze:iRiver T60 + Sennki CX300Specjalnie wrzuciłem 2 wersje dla porównania i różnica gigantyczna.
To znaczy co konkretnie zrobiłeś?, rozumiem że z CD zgrałeś do mp3/ mpc a ta druga wersja to jaka i skąd wzięta ?
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Władca Much
Posty: 766
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Władca Much »

Piszę tylko o technicznej stronie, nie wspominając kompozycjach itd. bo te po prostu te mi nie podchodzą. Nie wzbudza u mnie zachwytu ta płytka i tyle. Taki już widocznie spieprzony gust mam.
Co do konwersji - Większość rzeczy samodzielnie rippuję do OGG w najlepszej możliwej jakości. (mi wystarczy)
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.

Wróć do „Płyty”