Brednie, kretynizmy i ich autorzy

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
benek
Posty: 3524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

Last Axeman pisze:Właśnie - jedyny w swoim rodzaju Dave Mustaine, który kończy żywot swojego zespołu już ładny kawałek czasu, przy okazji wydając kolejne albumyNiedługo dogoni Kiss
a kolesie z Kiss na to : Nas nie dogoniat
Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Wiwern »

...i jak będziecie szukali tych wypowiedzi, to o Ozzym Osbournie nie zapomnijcie.
_________________
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Wiwern pisze:...i jak będziecie szukali tych wypowiedzi, to o Ozzym Osbournie nie zapomnijcie.
A jakie wypowiedzi konkretnie?
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Wiwern »

te z reality show
_________________
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Wiwern pisze:te z reality show
Aaaaaaa. Bo zastanawiałem się co on naprawde kretyńskiego powiedział w kontekście świata muzycznego
Nie wypowiem się co do jego reality show - nie widziałem ani jednego odcinka w całości.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Do tematu:
oblak
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Spokój!
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

Kirk pisze:Spokój!
nie znam, 2/10
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Oenologist pisze:Co do Schaffera - pogrzebię za tymi jego deklaracjami, że Ripper jest super, wspaniały, najlepszy i w ogóle. Zabawna kwestia, biorąc pod uwagę, że się Rippera pozbył
Średnio zabawna, jeśli ma się świadomość, że co do umiejętności Owensa Schaffer zdania wcale nie zmienił i nadal twierdzi, że to świetny wokalista.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Jasne, nie podważa wokalnych umiejętności Rippera bo nie jest kompletnym idiotą a to byłaby kompromitacja. Natomiast po swojemu dorabia teraz całą otoczkę ideologiczną. Nagle, po tych wszystkich oświadczeniach jakim to Tim jest strzałem w dziesiątkę, nieprawdopodobnie ważnym ogniwem zespołu i niemal duchowym bratem Schaffera okazuje się nagle, że traktował zespół instrumentalnie i jedynie jako środek do zarabiania kasy, nie angażował się wystarczająco w koncerty itp. Mówiąc wprost- Jon stara się teraz odwrócić kota ogonem i niestety pierdoli przy tym jak potłuczony.
Żeby była jasność- czekałem na powrót Matta i cieszę się to nastąpiło ale Schafferowe zamulanie wyjątkowo mnie irytuje.

Wróć do „Pojedynki”