Nie mam gdzie tego dać..

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Raf pisze:Greebo666 napisał:Trochę plastikowo-punkowe jak na staromodny heavy ale całkiem fajne. Można się zakręcić za tym w wolnym czasie.W jakim sensie plastikowe ?
Greebo666 pisze:Trochę plastikowo-punkowe jak na staromodny heavy ale całkiem fajne. Można się zakręcić za tym w wolnym czasie.
Płaskie dosyć jak dla mnie, nie czuć tam nic w tej muzyce, ot granie dla grania.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Eee tam.
Ja tu słyszę mnogość pomysłów, ciekawą melodykę oraz dobre brzmienie.
Czuję, że panowie grają tą muzykę na pełnym luzie, bez napinki i silenia się na bycie oldschoolowym. Oni po prostu mają to we krwi. Luz i spontan. Tak to odbieram. Aha.. mają ciekawego wokalistę.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Ja się jeszcze wsłucham, to może usłyszę
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Świetne! Świetne! Świetne!
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Wiedziałem, wiedziałem, wiedziałem...