Najlepsza płyta 1986 roku - głosowanie!

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Raf pisze:progmetal napisał:To nie ma nic do rzeczy , poza pierwszymi dwoma płytami całą resztę bardzo lubię i nie ma to znaczenia czy jest to Slayer, King Diamond czy Fates Warning.Ale chyba nie lubi się zespołu za nazwę, tylko za muzykę na płycie - tak jest przynajmniej w moim przypadku - a na "Reign In Blood "muzyka jest jaka jest - wiec dziwne, że inne zespoły grające również ostro, szybko i agresywnie nie mają tu zbytniego wzięcia - wygląda mi na to, że głosuje się tu na "Reign In Blood" BO TAK WYPADA, niż wynika to rzeczywiście z zainteresowania daną stylistyką.
progmetal pisze:To nie ma nic do rzeczy , poza pierwszymi dwoma płytami całą resztę bardzo lubię i nie ma to znaczenia czy jest to Slayer, King Diamond czy Fates Warning.
Bo tak wypada?
Ludzie , nie mamy po 15 lat. To tylko zabawa i grzeje mnie kto wygra. Głosowałem na Awaken The Guardian, bo uwielbiam tą płytę.
Nie muszę nikomu udowadniać czego słucham i co wypada. Słucham tego co mi się podoba.
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

progmetal pisze:Raf napisał:progmetal napisał:To nie ma nic do rzeczy , poza pierwszymi dwoma płytami całą resztę bardzo lubię i nie ma to znaczenia czy jest to Slayer, King Diamond czy Fates Warning.Ale chyba nie lubi się zespołu za nazwę, tylko za muzykę na płycie - tak jest przynajmniej w moim przypadku - a na "Reign In Blood "muzyka jest jaka jest - wiec dziwne, że inne zespoły grające również ostro, szybko i agresywnie nie mają tu zbytniego wzięcia - wygląda mi na to, że głosuje się tu na "Reign In Blood" BO TAK WYPADA, niż wynika to rzeczywiście z zainteresowania daną stylistyką.Bo tak wypada?Ludzie , nie mamy po 15 lat. To tylko zabawa i grzeje mnie kto wygra. Głosowałem na Awaken The Guardian, bo uwielbiam tą płytę.Nie muszę nikomu udowadniać czego słucham i co wypada. Słucham tego co mi się podoba.
Raf pisze:progmetal napisał:To nie ma nic do rzeczy , poza pierwszymi dwoma płytami całą resztę bardzo lubię i nie ma to znaczenia czy jest to Slayer, King Diamond czy Fates Warning.Ale chyba nie lubi się zespołu za nazwę, tylko za muzykę na płycie - tak jest przynajmniej w moim przypadku - a na "Reign In Blood "muzyka jest jaka jest - wiec dziwne, że inne zespoły grające również ostro, szybko i agresywnie nie mają tu zbytniego wzięcia - wygląda mi na to, że głosuje się tu na "Reign In Blood" BO TAK WYPADA, niż wynika to rzeczywiście z zainteresowania daną stylistyką.
progmetal pisze:To nie ma nic do rzeczy , poza pierwszymi dwoma płytami całą resztę bardzo lubię i nie ma to znaczenia czy jest to Slayer, King Diamond czy Fates Warning.
Ale właśnie nie wszyscy tak robią stąd aż tyle głosów na Slayera na tym w końcu bądź co bądź niezbyt ekstremalnym thrashem żyjącym forum. Zresztą na gejdolinie było tak samo jak przeprowadzałem konkurs na najlepsze płyty najlepszych zespołów - też wygrał Slayer z "Reign In Blood" a to też nie jakeś ekstremalne forum jest, raczej też bardziej sofciarskie rzekłbym
.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Raf pisze:progmetal napisał:Raf napisał:progmetal napisał:To nie ma nic do rzeczy , poza pierwszymi dwoma płytami całą resztę bardzo lubię i nie ma to znaczenia czy jest to Slayer, King Diamond czy Fates Warning.Ale chyba nie lubi się zespołu za nazwę, tylko za muzykę na płycie - tak jest przynajmniej w moim przypadku - a na "Reign In Blood "muzyka jest jaka jest - wiec dziwne, że inne zespoły grające również ostro, szybko i agresywnie nie mają tu zbytniego wzięcia - wygląda mi na to, że głosuje się tu na "Reign In Blood" BO TAK WYPADA, niż wynika to rzeczywiście z zainteresowania daną stylistyką.Bo tak wypada?Ludzie , nie mamy po 15 lat. To tylko zabawa i grzeje mnie kto wygra. Głosowałem na Awaken The Guardian, bo uwielbiam tą płytę.Nie muszę nikomu udowadniać czego słucham i co wypada. Słucham tego co mi się podoba.Ale właśnie nie wszyscy tak robią stąd aż tyle głosów na Slayera na tym w końcu bądź co bądź niezbyt ekstremalnym thrashem żyjącym forum. Zresztą na gejdolinie było tak samo jak przeprowadzałem konkurs na najlepsze płyty najlepszych zespołów - też wygrał Slayer z "Reign In Blood" a to też nie jakeś ekstremalne forum jest, raczej też bardziej sofciarskie rzekłbym.
progmetal pisze:Raf napisał:progmetal napisał:To nie ma nic do rzeczy , poza pierwszymi dwoma płytami całą resztę bardzo lubię i nie ma to znaczenia czy jest to Slayer, King Diamond czy Fates Warning.Ale chyba nie lubi się zespołu za nazwę, tylko za muzykę na płycie - tak jest przynajmniej w moim przypadku - a na "Reign In Blood "muzyka jest jaka jest - wiec dziwne, że inne zespoły grające również ostro, szybko i agresywnie nie mają tu zbytniego wzięcia - wygląda mi na to, że głosuje się tu na "Reign In Blood" BO TAK WYPADA, niż wynika to rzeczywiście z zainteresowania daną stylistyką.Bo tak wypada?Ludzie , nie mamy po 15 lat. To tylko zabawa i grzeje mnie kto wygra. Głosowałem na Awaken The Guardian, bo uwielbiam tą płytę.Nie muszę nikomu udowadniać czego słucham i co wypada. Słucham tego co mi się podoba.
Raf pisze:progmetal napisał:To nie ma nic do rzeczy , poza pierwszymi dwoma płytami całą resztę bardzo lubię i nie ma to znaczenia czy jest to Slayer, King Diamond czy Fates Warning.Ale chyba nie lubi się zespołu za nazwę, tylko za muzykę na płycie - tak jest przynajmniej w moim przypadku - a na "Reign In Blood "muzyka jest jaka jest - wiec dziwne, że inne zespoły grające również ostro, szybko i agresywnie nie mają tu zbytniego wzięcia - wygląda mi na to, że głosuje się tu na "Reign In Blood" BO TAK WYPADA, niż wynika to rzeczywiście z zainteresowania daną stylistyką.
progmetal pisze:To nie ma nic do rzeczy , poza pierwszymi dwoma płytami całą resztę bardzo lubię i nie ma to znaczenia czy jest to Slayer, King Diamond czy Fates Warning.
Rozumiem, że jesteś zaskoczony, iż userzy z sofciarskiego wg. ciebie - relatywnie - forum głosują na najbardziej extremalną płytę w tym zestawie. Widzę w twoich napisanych słowach lekko drwiący uśmieszek wyższości.
Po pierwsze: jest na tym forum trochę osób lubiących mocne metalowe granie. Mocniejsze niż omawiany Slayer, bo granica extremy przesunęła się od tego czasu dość znacznie.
Po drugie: Jest też na pewno trochę takich, dla których - jak i dla ciebie - to album przełomowy, wyznaczający nową jakość w metalu i to było wystarczającym kryterium by oddać głos.
Po trzecie: są na pewno tacy, którym faktycznie ten album podoba się najbardziej.
Gdybyśmy cofnęli się w czasie a ja byłbym teraz tym 15-letnim gówniarzem, to miałbym może dylemat czy zagłosować na Metę czy Slayera. Może cię to zdziwi - może nie - ale Slayer uważam także za bardzo znaczący band, który w dodatku katowałem niemiłosiernie. No bo jak można było żyć w tych czasch nie znając Slyera a mieniąc się fanem hard/heavy. Ta muza to było naprawdę coś.
Wydaje mi się jednak, że zagłosowałbym wtedy na Metę, gdyż więcej w tej muzyce muzyki, klimatu, melodii. I właśnie w tą stronę potoczył się mój gust muzyczny. Zgiełk, hałas, extrema - to mnie bawiło tylko do pewnego momentu. Potem dorosłem.
A dziś mamy 2009 rok. Dziś najbardziej lubię "Epicus Doomicus Metallicus". Tak to się porobiło. Zróbmy tą ankietę za 5 lat. Nie wykluczam, że zagłosuję na Final Countdown.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

SwordMaster pisze:Zgiełk, hałas, extrema - to mnie bawiło tylko do pewnego momentu.Potem dorosłem
Hahah, ale to nie ma nic wspolnego z dorastaniem, albo sie coś uwielbia albo nie - to jak z kobietami, jak miałem dwadzieścia lat podobały mi się 20-letnie dziewczyny, jak miałem trzydzieści lat także podobały mi sie 20-letnie dziewczyny, teraz mam ponad czterdzieści i także mi sie podobają 20-letnie dziewczyny, z
prawdziwej
miłości sie nie wyrasta a szczególnie do muzyki, to co polubiłem kiedyś uwielbiam do dziś, a kiedyś pokochałem ostre i agresywne granie i tak mi pozostało, może jestem w tym dziwny i wyjątkowy a ja tak mam, a opowieści o dorosłości, dojrzewaniu itp., to farmazony głoszone aby usprawiedliwać swój skłaniający się ku lżejszym dźwiekom gust.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Raf pisze:SwordMaster napisał:Zgiełk, hałas, extrema - to mnie bawiło tylko do pewnego momentu.Potem dorosłemHahah, ale to nie ma nic wspolnego z dorastaniem, albo sie coś uwielbia albo nie - to jak z kobietami, jak miałem dwadzieścia lat podobały mi się 20-letnie dziewczyny, jak miałem trzydzieści lat także podobały mi sie 20-letnie dziewczyny, teraz mam ponad czterdzieści i także mi sie podobają 20-letnie dziewczyny, zprawdziwejmiłości sie nie wyrasta a szczególnie do muzyki, to co polubiłem kiedyś uwielbiam do dziś, a kiedyś pokochałem ostre i agresywne granie i tak mi pozostało, może jestem w tym dziwny i wyjątkowy a ja tak mam, a opowieści o dorosłości, dojrzewaniu itp., to farmazony głoszone aby usprawiedliwać swój skłaniający się ku lżejszym dźwiekom gust.
SwordMaster pisze:Zgiełk, hałas, extrema - to mnie bawiło tylko do pewnego momentu.Potem dorosłem
He, he. Niech ci będzie. Ja tam się nie usprawiedliwiam. Tym bardziej, że mi też wciąż podobają się 20-letnie dziewczyny. Bo muza sprzed 20 lat już nie każda.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Raf pisze:SwordMaster napisał:Zgiełk, hałas, extrema - to mnie bawiło tylko do pewnego momentu.Potem dorosłemHahah, ale to nie ma nic wspolnego z dorastaniem, albo sie coś uwielbia albo nie - to jak z kobietami, jak miałem dwadzieścia lat podobały mi się 20-letnie dziewczyny, jak miałem trzydzieści lat także podobały mi sie 20-letnie dziewczyny, teraz mam ponad czterdzieści i także mi sie podobają 20-letnie dziewczyny, zprawdziwejmiłości sie nie wyrasta a szczególnie do muzyki, to co polubiłem kiedyś uwielbiam do dziś, a kiedyś pokochałem ostre i agresywne granie i tak mi pozostało, może jestem w tym dziwny i wyjątkowy a ja tak mam, a opowieści o dorosłości, dojrzewaniu itp., to farmazony głoszone aby usprawiedliwać swój skłaniający się ku lżejszym dźwiekom gust.
SwordMaster pisze:Zgiełk, hałas, extrema - to mnie bawiło tylko do pewnego momentu.Potem dorosłem
No, wiadomo, że dorosłemu mężczyżnie też podobają się dwudziestki, ale dojrzały męzczyzna nie rwie już tych dwudziestek, tylko żyje z jedną kobietą. Może nie wyrasta się z prawdziwej miłości, ale róznie można interpretować to zjawisko. Ja mam inny przykład. Prawdziwy kibol, niszczący własny stadion, napierdalający innych nieprzypadkowych i przypadkowych kibiców, jeśli naprawdę kocha, to co robi, to mając 40 lat nadal chodzi na stadion i robi to samo, tylko w hierarchii jest wyżej.
BTW nie znudził ci sie jeszcze ten trolling, te ciągłęzaczepki i przytyki do forum i userów? Co to w ogole za gadanie o tym, ze ludzie głosują tu na RiB ze zwyłego konformizmu a może i (grożna muzyka) pozerstwa. Nawet 1/3 userów nie zagłosowała na ten album, uważany za jeden z najważniejszych w metalu. To razcej świadczy włąsnie o tym, że każdy ma tu swój gust, jaki by on nie był i krytycznie odnosi się do tego, co wypisuje się w interencie.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Ivanhoe pisze:SLAYERinnej opcji po prostu nie ma
No. Mimo to większość płyt z tej ankiety to rzeczy przynajmniej dobre.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

pan_Heathen pisze:BTW nie znudził ci sie jeszcze ten trolling, te ciągłęzaczepki i przytyki do forum i userów? Co to w ogole za gadanie o tym, ze ludzie głosują tu na RiB ze zwyłego konformizmu a może i (grożna muzyka) pozerstwa. Nawet 1/3 userów nie zagłosowała na ten album, uważany za jeden z najważniejszych w metalu. To razcej świadczy włąsnie o tym, że każdy ma tu swój gust, jaki by on nie był i krytycznie odnosi się do tego, co wypisuje się w interencie.
To nie trolling, jak nie rozumiesz znaczeń słów to ich nie używaj, ja co nawyżej prowadzę sobie luźne obserwacje i wyciągam wnioski, z którymi się dzielę lub nie. Akurat coś nasunęło mi się podczas głosowania na Slayera, że tutaj i nie tylko tutaj, bo na innych forarch także, część ludzi głosuje dla zasady, bo tak wypada a nie dlatego, że lubi taką muzykę i tyle. Takie wnioski ogólne, do nikogo ad personam a tu od razu niektórzy reagują nerwowo jakbym niewiadomo co powiedział.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Cały czas Ci się ostatnio jakieś zaczepki nasuwają. W tym temacie, w temacie o Hammerfall, w temacie o Ripperze, w temacie o płycie miesiąca, w temacie giełda. Dla mnei to zwykły trolling:
Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

pan_Heathen pisze:Cały czas Ci się ostatnio jakieś zaczepki nasuwają. W tym temacie, w temacie o Hammerfall, w temacie o Ripperze, w temacie o płycie miesiąca, w temacie giełda. Dla mnei to zwykły trolling:Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych,często nieprawdziwych przekazów
czyli odpada, bo ja zawsze pisze prawdę
która w oczy kole
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...

Wróć do „Pojedynki”