Mystic Prophecy - Fireangel

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Mimo uwielbienia dla gry Gusa również najwyżej cenię sobie ostatnie dwa albumy nagrane już bez jego udziału. Spośród pierwszych 3 wyróżniłbym "Regressus" - bardzo dobry materiał pełen mięsistych riffów, dobrych melodii i wokali Liapakisa. Od "Savage Souls" i "Satanic Curses" wypada jednak i tak słabiej
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Nie mam ochoty poznawać tej płyty...
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

pan_Heathen pisze:nudzi mnie to jak cholera, a kiedy słyszę "Gus G" to uciekam gdzie pieprz rośnie. No, może debiut Nightrage jest jak dla mnie OK.
+1. Szkoda mi szczególnie, że Liapakis rozmienia się na drobne w tak przeciętnej kapeli
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

firesoul pisze:pan_Heathen napisał:nudzi mnie to jak cholera, a kiedy słyszę "Gus G" to uciekam gdzie pieprz rośnie. No, może debiut Nightrage jest jak dla mnie OK.+1. Szkoda mi szczególnie, że Liapakis rozmienia się na drobne w tak przeciętnej kapeli
pan_Heathen pisze:nudzi mnie to jak cholera, a kiedy słyszę "Gus G" to uciekam gdzie pieprz rośnie. No, może debiut Nightrage jest jak dla mnie OK.
A to można rozmieniać się na drobne we własnej kapeli? Inna sprawa, że, aby to robić, trzeba mieć jakiś większy potencjał, a tego u Greka raczej nie stwierdzono.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

No dokładnie, on tam ma wolną rękę, przecież nawet sam produkuje płyty MP
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Sanctified pisze:firesoul napisał:pan_Heathen napisał:nudzi mnie to jak cholera, a kiedy słyszę "Gus G" to uciekam gdzie pieprz rośnie. No, może debiut Nightrage jest jak dla mnie OK.+1. Szkoda mi szczególnie, że Liapakis rozmienia się na drobne w tak przeciętnej kapeliA to można rozmieniać się na drobne we własnej kapeli? Inna sprawa, że, aby to robić, trzeba mieć jakiś większy potencjał, a tego u Greka raczej nie stwierdzono.
firesoul pisze:pan_Heathen napisał:nudzi mnie to jak cholera, a kiedy słyszę "Gus G" to uciekam gdzie pieprz rośnie. No, może debiut Nightrage jest jak dla mnie OK.+1. Szkoda mi szczególnie, że Liapakis rozmienia się na drobne w tak przeciętnej kapeli
pan_Heathen pisze:nudzi mnie to jak cholera, a kiedy słyszę "Gus G" to uciekam gdzie pieprz rośnie. No, może debiut Nightrage jest jak dla mnie OK.
Potencjał ma, co pokazał przede wszystkim w Valley's Eve. W Mystic Prophecy śpiewa jednak bardziej jednowymiarowo i przez to mniej ciekawie (z małymi wyjątkami jak np. "Savage Souls")
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Last Axeman pisze:Sanctified napisał:firesoul napisał:pan_Heathen napisał:nudzi mnie to jak cholera, a kiedy słyszę "Gus G" to uciekam gdzie pieprz rośnie. No, może debiut Nightrage jest jak dla mnie OK.+1. Szkoda mi szczególnie, że Liapakis rozmienia się na drobne w tak przeciętnej kapeliA to można rozmieniać się na drobne we własnej kapeli? Inna sprawa, że, aby to robić, trzeba mieć jakiś większy potencjał, a tego u Greka raczej nie stwierdzono.Potencjał ma, co pokazał przede wszystkim w Valley's Eve. W Mystic Prophecy śpiewa jednak bardziej jednowymiarowo i przez to mniej ciekawie (z małymi wyjątkami jak np. "Savage Souls")
Sanctified pisze:firesoul napisał:pan_Heathen napisał:nudzi mnie to jak cholera, a kiedy słyszę "Gus G" to uciekam gdzie pieprz rośnie. No, może debiut Nightrage jest jak dla mnie OK.+1. Szkoda mi szczególnie, że Liapakis rozmienia się na drobne w tak przeciętnej kapeliA to można rozmieniać się na drobne we własnej kapeli? Inna sprawa, że, aby to robić, trzeba mieć jakiś większy potencjał, a tego u Greka raczej nie stwierdzono.
firesoul pisze:pan_Heathen napisał:nudzi mnie to jak cholera, a kiedy słyszę "Gus G" to uciekam gdzie pieprz rośnie. No, może debiut Nightrage jest jak dla mnie OK.+1. Szkoda mi szczególnie, że Liapakis rozmienia się na drobne w tak przeciętnej kapeli
pan_Heathen pisze:nudzi mnie to jak cholera, a kiedy słyszę "Gus G" to uciekam gdzie pieprz rośnie. No, może debiut Nightrage jest jak dla mnie OK.
Właśnie... Oczywiście że można rozmieniać się na drobne we własnej kapeli, nie widzę tu żadnej sprzeczności. Jeżeli rezygnuje się z jednego, świetnego zespołu na rzecz innego przeciętnego to jak to nazwać? Nawet jeżeli to własny zespół?
A potencjał u Liapakisa stwierdzono w swoim czasie bardzo duży. Jego wokale na Atmosphere of Silence to czysta magia. Kilka galaktyk od tego co robi w Mystic Prophecy.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Hm... posłuchałem sampli nowej płyty na myspace i...
Trwa pobieranie jednego pliku. Pozostały czas: 3 minuty
Musze przyznac, ze brzmi to znacznie lepiej niż wszystko, z czego ten zespół pamiętam
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Nie może być
Tzn. chodzi Ci o TAK SAMO tylko, że lepiej? Czy zakombinowali coś?
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Granie raczej podobne chyba, power/thrash, tylko jakby mniej toporne... ale to przeciez Ty jestes specem od tego zespolu, więc co się pytasz

Wróć do „Płyty”