Najlepsza płyta 1990 roku - głosowanie!

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Będą jaja jak Painkiller wygra.
_________________
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Nie zdziwię się ani trochę jeżeki tak się stanie. Jaj w tym nie dostrzegam
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

K0stek pisze:Będą jaja jak Painkiller wygra.
A dlaczego miałby nie wygrać, to świetny album.
Awatar użytkownika
adriann88
Posty: 124
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: adriann88 »

Judas Priest
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

progmetal pisze:K0stek napisał:Będą jaja jak Painkiller wygra.A dlaczego miałby nie wygrać, to świetny album.
K0stek pisze:Będą jaja jak Painkiller wygra.
Mój ulubiony Judas, ale inspiracje Liege Lord są tutaj wyraźnie słyszalne. Poza tym w porównaniu z RIP czy ITMB nie ma szans.