The No-Mads - The Age of Demise [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Odebrałem sobie dzisiaj krążek i po pierwszych dwóch obrotach stwierdzam jedno: miazga. Bezkompromisowa i często atakująca bez żadnego ostrzeżenia, czego przykładem jest mocarny otwieracz - po krótkim i klimatycznym akustycznym wstępie nagle dostajemy nokaut bez żadnego sygnału ostrzegawczego. Za chwilę atakuje nas nieźle bujający "Under Der Bar". Bywa wolniej, ale taki "Nanoman" można uznać za bardzo krótki odpoczynek po pierwszych 5 kawałkach. Albowiem "Last Lift Down" to thrashowa nawałnica atakująca pełną mocą. Kolejny kawałek to imponujący instrumentalny popis umiejętności technicznych grupy. Płytę kończy potężny death/thrashowy atak "Vamos" - chyba najcięższy utwór na płycie.
Nie jest to może album okraszony tyloma melodiami, jak nowe Artillery. Kompozycje też nie są jakieś szczególnie złożone, no ale czego można oczekiwać po thrash metalu
Wokal Sylwii jest na swój sposób unikalny, choć mogłaby go bardziej urozmaicać. Jest za to moc, jakiej nie powstydziliby się zarówno amerykańscy jak i niemieccy thrasherzy :super:
Mającym uprzedzenia zalecam je przełamać, bo inaczej mogą stracić sporo dobrej muzy.
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Kamilbolt pisze:Kompozycje też nie są jakieś szczególnie złożone, no ale czego można oczekiwać po thrash metalu
Ile thrashowych płyt wysłuchałeś w swoim życiu? 200? 300? Mniej?
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Nie sądzę, aby ilość przesłuchanych płyt miała wpływ na moje odczucia względem thrashu
Zresztą...dla mnie najważniejsze jest, że omawiana w temacie muzyka mi się podoba i nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Kamilbolt pisze:Nie sądzę, aby ilość przesłuchanych płyt miała wpływ na moje odczucia względem thrashu
1. Ma!
2. Daje Ci wiedzę, dzięki której nie powiesz "no ale czego można oczekiwać po thrash metalu". Uogólniasz, że thrash to prosta łupanka, stąd wniosek, że niewiele słyszałeś.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

To fakt,.
Przyznaję bez bicia, że zaległości wciąż wiele, ale obydwoje wiemy, że nadrobienie ich jest fizyczną niemożliwością. Zwłaszcza że nie wszystko jest zarówno w "wypożyczalniach" jak i wypożyczalniach.
Co nie znaczy, że nie mam w tym nurcie swoich faworytów
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Kirk pisze:Nawet tego nie tknę.Już same wywiady z tą 'panią' przyprawiają mnie o mdłosci.
Chłopie co się z Tobą dzieje? Thrash'u nie lubisz? A może Twoje uprzedzenia wynikają jedynie z obecności blondi za mikrofonem?
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Nie obecności, a pierdolenia totalnych bzdur przez tą 'alkoholady'.
Poza tym ja nie lubię metalu.
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Last Axeman pisze:Kirk napisał:Nawet tego nie tknę.Już same wywiady z tą 'panią' przyprawiają mnie o mdłosci.Chłopie co się z Tobą dzieje? Thrash'u nie lubisz? A może Twoje uprzedzenia wynikają jedynie z obecności blondi za mikrofonem?
Kirk pisze:Nawet tego nie tknę.Już same wywiady z tą 'panią' przyprawiają mnie o mdłosci.
Czytałeś kiedykolwiek jej wypowiedzi?
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Może po prostu Kirk prezentuje tą część mężczyzn, którzy nie lubią babek, które ciężko poskromić
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

A ja umiem czytać ze zrozumieniem i zrozumiałem, że Kirk ma uwagi co do wypowiedzi Alkoholady.
Ja również takie mam.