Steevi Jaimz - My Private Hell 2009

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Tak, ale Bad English bliżej było do typowego pudla niż Journey dlatego wskazałem Schon'a właśnie w tym zespole
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Last Axeman pisze:Tak, ale Bad English bliżej było do typowego pudla niż Journey dlatego wskazałem Schon'a właśnie w tym zespole
Fakt , ale o nich nikt nie pamięta ,prawie
a Journey to legenda , no i jeden z niewielu punktów stycznych z moją lepszą połową
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Nie to żebym jakoś specjalnie BE kochał, ale debiut bardzo lubię. Jest tam kilka świetnych kawałków jak np. ten:
http://www.youtube.com/watch?v=k6-2m_-Yihc
Dużo w tej muzie klawiszy, stosunkowo niewiele porządnego gitarowego grania, ale udanych melodii i refrenów sporo
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Forget mi not akurat świetny kawałek
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

ha , wiosna ,grill i właściwa muzyka , której nigdy dość , po dwuletniej przerwie odpaliłem płytę i bawi tak samo , mniód cud orzeszki .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

zamieszki o których mówiłem, że wzniecę w swojej wsi prawdopodobnie podtrzymam rzucając na głosniki AMAZING kolegi Jaimz'a
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]