VADER - Necropolis

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Tak, Vader i Unleashed to czysto Manowar w połączeniu z Saxon i Iron Maiden. Te wokalizy, te melodie, te chóralne refreny do śpiewania pod prysznicem...
Ci sami recenzenci obwołują dajmy na to Crystal Viper rewelacją na skalę światową i jednym z najlepszych zespołów w Europejskim heavy metalu. Ja dziękuję takim recenzentom za ich opinie.
Behemoth wrzuca co popadnie, co się nawinie pod rękę do jednego gara, potem to mieszają i wychodzi kolejna płyta. Chaos, brak spójności, kakofonia.
po czym wnosisz ? to co piszesz to nie jest wynik przesłuchania Evangelion
twoje zdanie o Behemoth to tylko i wyłącznie śmieszne uprzedzenia
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Uprzedzenia to mogę mieć do czarnuchów albo Żydów. Opinię o Behemocie wyrobiłem na podstawie muzyki - najnowszej płyty jak i poprzednich.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Amen.
PS. większość jest zgodna co do tego, że na
Evangelion
utwory praktycznie niczym się nie różnią i tylko zaślepieni tego nie dostrzegą. Tym czasem Peter potrafi tworzyć zarówno potężne bomby w postaci Anger, jak i wolniejsze utwory typu choćby Devilizer. No i covery są też zagrane kapitalnie. Przede wszystkim jednak - patrząc choćby na recenzję na Metal Storm -
Necropolis
to nadal death metal.
Drugie PS. odrobina melodii jeszcze nikomu nie zaszkodziła, dlatego niech hollowman wrzuci na luz, jeśli warna nie chce,
, bo zaczyna przeginać.
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

evildead pisze:LOL, przecież to w dalszym ciągu wypolerowane granie dla tego samego targetu który 10 lat temu szalałby za Dimmu Borgir :>właśnie leci Ov Fire And Void - chyba się Nergal przed nagrywaniem wokali za dużo nasłuchał Caesar's Palace
ja jestem na NIE ciągle.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Kamilbolt pisze:PS. większość jest zgodna co do tego, że naEvangelionutwory praktycznie niczym się nie różnią i tylko zaślepieni tego nie dostrzegą.
Tym czasem Peter potrafi tworzyć zarówno potężne bomby w postaci Anger, jak i wolniejsze utwory typu choćby Devilizer.
No i covery są też zagrane kapitalnie.
Przede wszystkim jednak - patrząc choćby na recenzję na Metal Storm -Necropolisto nadal death metal.
KingOdin pisze:ja mam takie same zdanie o Behemocie co evildead:evildead napisał:LOL, przecież to w dalszym ciągu wypolerowane granie dla tego samego targetu który 10 lat temu szalałby za Dimmu Borgir :>właśnie leci Ov Fire And Void - chyba się Nergal przed nagrywaniem wokali za dużo nasłuchał Caesar's Palaceja jestem na NIE ciągle.
evildead pisze:LOL, przecież to w dalszym ciągu wypolerowane granie dla tego samego targetu który 10 lat temu szalałby za Dimmu Borgir :>właśnie leci Ov Fire And Void - chyba się Nergal przed nagrywaniem wokali za dużo nasłuchał Caesar's Palace
Tak jakby Vader był nie wiadomo jaki ekstremalny i nieokrzesany. To jest ten sam fanbase generalnie, szczególnie w Polsce.
_________________
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Sprawę grania death metalu przez Vader kwestionował inny osobnik
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Atreju pisze:Uprzedzenia to mogę mieć do czarnuchów albo Żydów. Opinię o Behemocie wyrobiłem na podstawie muzyki - najnowszej płyty jak i poprzednich.
ja mam takie same zdanie o Behemocie co evildead:
a ja mam raczej inne zdanie, swoje, i akurat mimo że Evangelion jest wypolerowany to jednak z cukierkowymi piosenkami DB ma raczej niewiele wspólnego imo
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

PS. większość jest zgodna co do tego, że na Evangelion utwory praktycznie niczym się nie różnią i tylko zaślepieni tego nie dostrzegą. Tym czasem Peter potrafi tworzyć zarówno potężne bomby w postaciAnger,jak i wolniejsze utwory typu choćbyDevilizer. No i covery są też zagrane kapitalnie. Przede wszystkim jednak - patrząc choćby na recenzję na Metal Storm - Necropolis to nadal death metal.
Behemoth wrzuca co popadnie, co się nawinie pod rękę do jednego gara, potem to mieszają i wychodzi kolejna płyta. Chaos, brak spójności, kakofonia.
no ale przecież dopiero co napisałeś że nie potrafisz odróżnić kawałków na E a tu raptem brak spójności, znaczy kawałki róznią sie jednak od siebie stylistyką, poziomem itp ?
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Słuchaj kolego. Nie zabraniam ci nie lubić Divine Heresy, ale z twoim ograniczonym myśleniem i kategoryzowaniem współdyskutantów w taki sposób to ty daleko nie zajdziesz. Chyba że na onecie.
Bez kitu masz szczęście, że nie jestem moderatorem
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

K0stek pisze:Toście dojebali terazberba napisał:Jak dla mnie Vader > Bechłamot A.D. 2009. Nowy album Nergala to taka jednolita papka.Jeśli nie odróżniasz pierwszego kawałka od trzeciego, a trzeciego od dziewiątego, bo to taka sama "jednolita papka" to polecam udanie się do laryngologa.
berba pisze:Jak dla mnie Vader > Bechłamot A.D. 2009. Nowy album Nergala to taka jednolita papka.
Jeżeli masz jakiś sposób na rozróżnienie pierwszego kawałka od trzeciego i trzeciego od dziewiątego to się nim podziel a nie od razu do laryngologa wysyłasz
Moje zdanie i już. A jak się moje zdanie nie podoba to już nie mój problem

Wróć do „Płyty”