MEGADETH - Endgame [2009]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
hollowman pisze:pan_Heathen napisał:Ja nie wiem, czy to nie najlepszy album wydany po RiP. A jeśli nie, to niedaleko mu do tego. Słuchając tego mam wrażenie, żeRudemu znów się naprawde chce.też odniosłem to wrażenie....płyta tryska energią, w końcu rudy dobrał naprawdę DOBREGO drugiego gitarzystę...
Ostatni raz tak często katowałem płytę Rudego w 90 roku i wcześniej - głośniki eksplodują .pan_Heathen pisze:Ja nie wiem, czy to nie najlepszy album wydany po RiP. A jeśli nie, to niedaleko mu do tego. Słuchając tego mam wrażenie, żeRudemu znów się naprawde chce.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
no Panzera to ja jakoś niespecjalnie a Chris w wersji koncertowej też mnie nie zachwycił ,powiem więcej ,zasmucił tym swoim automatycznym odgrywaniem solówek i uporczywym śledzeniem swoich paluchów na gryfie ,ale to wszystko pikuś ,bo na tej płycie po prostu zabija .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
