Metalforce - Metalforce (2009)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
-
slowik1987
- Posty: 137
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Metalforce - Metalforce (2009)
Zespol znany wczesniej jako Majesty w 2008 roku zmienili nazwe na Metalforce.
Nowa plyta juz dostepna jest od prawie miesiaca. Duzo sie nie zmienilo dalej teksty manowarowskie o metalu i jego wrogach
Ogolem dobra plytka. Fanom Manowara powinna spodobac sie .
[link widoczny dla zalogowanych]
Tarek "MS" Maghary - Vocals (Dawnrider (Ger))
Tristan Visser - Guitar (Soaking in Entrails)
Freddy Schartl - Bass (Runamok, Sonic Wall, Dusted, Torture (Ger), Apokrypha, Sumpfbold, To The Seven)
Jan Raddatz - Drums (Forsaken Knights, Forsaken, Atlantean Kodex, Midnight Symphony, Dawnrider (Ger))
Nowa plyta juz dostepna jest od prawie miesiaca. Duzo sie nie zmienilo dalej teksty manowarowskie o metalu i jego wrogach
Ogolem dobra plytka. Fanom Manowara powinna spodobac sie .
[link widoczny dla zalogowanych]
Tarek "MS" Maghary - Vocals (Dawnrider (Ger))
Tristan Visser - Guitar (Soaking in Entrails)
Freddy Schartl - Bass (Runamok, Sonic Wall, Dusted, Torture (Ger), Apokrypha, Sumpfbold, To The Seven)
Jan Raddatz - Drums (Forsaken Knights, Forsaken, Atlantean Kodex, Midnight Symphony, Dawnrider (Ger))
A czemu nazwę zmienili? Wie któś?
Jak dla mnie poprzednie płyty oscylowały w średnich rejestrach. Jak na niby barbarzyńskie i truemetalowe granie, Majesty zawsze był dla mnie zbyt cukrowaty i wygładzony. Na Hellforces było kilka przebojów, na przykład zalatujący Lady Pank "Like a Raptor", ale ogólnie to zaorać.
Nowej pewnie nie posłucham.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Jak dla mnie poprzednie płyty oscylowały w średnich rejestrach. Jak na niby barbarzyńskie i truemetalowe granie, Majesty zawsze był dla mnie zbyt cukrowaty i wygładzony. Na Hellforces było kilka przebojów, na przykład zalatujący Lady Pank "Like a Raptor", ale ogólnie to zaorać.
Nowej pewnie nie posłucham.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
-
slowik1987
- Posty: 137
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Z tego co pamiętam to na Magic Circle Festival 2008 powiedzieli ze jako majesty osiągnęli to co chcieli i teraz maja zamiar sprobowac czegos nowego.
Choć muszę przyznać ze sam nie rozumiem tego zabiegu skoro dalej graja co grali .
Oczywiście do Manowara daleko im ale raz na jakiś czas lubię parę kawałków ich sobie posłuchać
Choć muszę przyznać ze sam nie rozumiem tego zabiegu skoro dalej graja co grali .
Oczywiście do Manowara daleko im ale raz na jakiś czas lubię parę kawałków ich sobie posłuchać
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
No to spróbowalislowik1987 pisze:Z tego co pamiętam to na Magic Circle Festival 2008 powiedzieli ze jako majesty osiągnęli to co chcieli i teraz maja zamiar sprobowac czegos nowego.Choć muszę przyznać ze sam nie rozumiem tego zabiegu skoro dalej graja co grali.
Niezbadane są wyroki...trv metalowców
-
slowik1987
- Posty: 137
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
No bo tak to działa i o to chodzi !Strati pisze:Wczoraj posłuchałam, uznałam, że bez rewelacji, że podobnym pędzlem co "Hellforces" namalowane... a dziś mi pól dnia po głowie chodziło
Ogólnie nie widzę różnicy między tym co grali jako Majesty a tym co teraz grają. Mieli taki kaprys - ich sprawa.
W każdym razie "Son of the North" to zajebisty - jak najbardziej true - kawałek z tej płyty.
Oczywiście dla tych, którym nie przeszkadza w tekstach nadmierna ilość słów typu: "true", "glory", "thunder", "steel" i "metal".
Ja tam wolę to niż "death", "satan", "pain", "suicide",
