Virgin Steele - Visions Of Eden (2006)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

<r><QUOTE author="Oenologist"><s>
Oenologist pisze:</s>Kirk napisał:Muzyka ok, wokal świetny, ale irytują mnie klawisze!Ich brzminie to jakiś koszmar. Jak podróba Casio.W którym miejscu? :><e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Kirk"><s>
Kirk pisze:</s>Muzyka ok, wokal świetny, ale irytują mnie klawisze!Ich brzminie to jakiś koszmar. Jak podróba Casio.<e>
</e></QUOTE>

No kurwa...<br/>
Choćby 'Warriors Lament'.<br/>
Koszmarki.</r>
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

<r><QUOTE author="Kirk"><s>
Kirk pisze:</s>Oenologist napisał:Kirk napisał:Muzyka ok, wokal świetny, ale irytują mnie klawisze!Ich brzminie to jakiś koszmar. Jak podróba Casio.W którym miejscu? :>No kurwa...Choćby 'Warriors Lament'.Koszmarki.<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Oenologist"><s>
Oenologist pisze:</s>Kirk napisał:Muzyka ok, wokal świetny, ale irytują mnie klawisze!Ich brzminie to jakiś koszmar. Jak podróba Casio.W którym miejscu? :><e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Kirk"><s>
Kirk pisze:</s>Muzyka ok, wokal świetny, ale irytują mnie klawisze!Ich brzminie to jakiś koszmar. Jak podróba Casio.<e>
</e></QUOTE>

Wydaje Ci się<br/>
_________________<br/>
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black<br/>
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.</r>
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

<t>Wstęp do 'Invictus'.<br/>
Brzmienie klawiszy gorsze jak w początkach kariery OTTO.<br/>
Ale mimo to słucham.</t>
Robson
Posty: 1191
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Robson »

<t>A wracając do tematu...<br/>
To jest ta płyta co to na niej gitar nie ma?<br/>
_________________<br/>
"Sometimes you gotta run before you can walk."</t>
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

<r><QUOTE author="Kirk"><s>
Kirk pisze:</s>Wstęp do 'Invictus'.Brzmienie klawiszy gorsze jak w początkach kariery OTTO.Ale mimo to słucham.<e>
</e></QUOTE>

Invictus jest ok. no co Tz _<br/>
_________________<br/>
666</r>
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

<t>Kirk ale chodzi Ci o te orkiestracje? Za to pianinko genialne<br/>
Zresztą pomysły na symfonie też, a brzmienie no cóż, nie stać ich było na żywą orkiestrę.</t>
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

<r><QUOTE author="Meltorm"><s>
Meltorm pisze:</s>Kirk ale chodzi Ci o te orkiestracje? Za to pianinko genialneZresztą pomysły na symfonie też, a brzmienie no cóż, nie stać ich było na żywą orkiestrę.<e>
</e></QUOTE>

Mi się podobają nawiązania do muzyki klasycznej z początków XX wieku. Neoromantyzm, ale z drugiej strony też nieraz muzyka atonalna...Bardzo inteligentne rzeczy.<br/>
_________________<br/>
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black<br/>
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.</r>
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

<t>Pianino bardzo OK.<br/>
Tego się nie czepiam.</t>
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

<t>Bardzo gitarowy album.</t>
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Bardzo kontrowersyjny post
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod