Rune Of Torment pisze:hollowman napisał:żaden tego typu band nie ma takiego heavy metalowego polotu, techniki, aranżacji, tutaj parapety nie napierdalają całych śmiesznych partii utworów, są jedynie dodatkiem grającym gdzieś w tle, woklista ma ( w sumie miał, bo odszedł z zespołu) bardzo szeroką skalę głosu i wyjątkową, niespotykana barwę, wspaniałe partie gitarowe i perkusyjne, kumpel, bębniarz który gra w kilku bardzo znanych polskich kapelach (np Christ Agony) wywalał gały (uszy) na partie perkusyjne w Lost Horizon...Ty mówisz o LH czy o Angrze?
hollowman pisze:żaden tego typu band nie ma takiego heavy metalowego polotu, techniki, aranżacji, tutaj parapety nie napierdalają całych śmiesznych partii utworów, są jedynie dodatkiem grającym gdzieś w tle, woklista ma ( w sumie miał, bo odszedł z zespołu) bardzo szeroką skalę głosu i wyjątkową, niespotykana barwę, wspaniałe partie gitarowe i perkusyjne, kumpel, bębniarz który gra w kilku bardzo znanych polskich kapelach (np Christ Agony) wywalał gały (uszy) na partie perkusyjne w Lost Horizon...
ehh Greebo, Greebo, Matos naprawdę fajnie pieje, ale bez przesadyhollowman pisze:wokalista ma ( w sumie miał, bo odszedł z zespołu) bardzo szeroką skalę głosu i wyjątkową, niespotykana barwę
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
