Cannibal Corpse

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Cronos
Posty: 225
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Cannibal Corpse

Post autor: Cronos »

<t>Legenda Amerykańskiego Death Metalu.Cannibale nie nagrali chyba żadnej słabej płyty wszystkie trzymają poziom a moim zdaniem najlepszą ich płytą jest "Tomb of The Mutilated" z Chrisem Barnesem na wokalu którego bardziej cenie od George Fishera chociaż nic do niego nie mam.<br/>
_________________<br/>
Lucifer Rising!</t>
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

<t>Cannibal tylko z pierwszym wokalistą. Lubię świński growl.</t>
Corpseone
Posty: 413
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Corpseone »

<t>Mam mieszane odczucia odnośnie tej kapeli. Od święta zapuszczę, ale żebym miał słuchać nałogowo, to dziękuję. Też wolę pierwsze albumy, były po prostu lepsze. Wokale Barnesa mocne, ale na Tomb podobają mi się najmniej. Trochę przecholowana jest ta świnia, skoro słuchając piosenki można wyłapać z niej góra 2 - 3 słowa bez tekstów przed oczami<br/>
_________________<br/>
Burn down the disco<br/>
Hang the blessed DJ<br/>
Because the music that they constantly play<br/>
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE</t>
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

<t>Kocham, ale tylko z Barnesem. Po jego odejściu i dojściu Fishera zjazd w dół!<br/>
Stare płyty kocham bezgranicznie !!!</t>
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

<t>Lubię oba ich okresy. Z Barnesem najlepsze Tomb oraz The Bleeding, z Fischerem Bloodthirst oraz Kill.<br/>
_________________</t>
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

<t>Coś tam znam, coś tam słuchałem, na oryginałach gdzieś się wala Tomb of the Mutilated, Gallery Of Suicide, Bloodthirst i Gore Obsessed. Dawne czasy i jużmnie do tego nie ciągnie, ale pamiętam, że najbardziej pozamiatał mną Bloodthirst.Na Gallery był też jeden kawałek, który do dzisiaj chodzi mi po głowie, bodajże Blood Drenched Execution czy coś w ten deseń.<br/>
_________________<br/>
And the words of the myth were thus:<br/>
In time before time, the great dragon ruled<br/>
When stars were not born<br/>
And this world had seen no dawn<br/>
When the power of Gods was still young</t>
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

<r><QUOTE author="Weresso The Infallible"><s>
Weresso The Infallible pisze:</s>Dawne czasy(...)<e>
</e></QUOTE>

Dość zabawnie to zabrzmiało<br/>
Najlepszy album to "Butchered at birth"</r>
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

<r><QUOTE author="Atreju"><s>
Atreju pisze:</s>Najlepszy album to "Butchered at birth"<e>
</e></QUOTE>

Ja też bardzo lubię, kiedyś nawet miałem koszulkę z tą obleśna okładką ale bałem się w tym chodzić</r>
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

<t>Nieźle łoją<br/>
, ale na dłuższą metę jednak kapela mnie nudzi.<br/>
_________________</t>
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

<r><QUOTE author="Atreju"><s>
Atreju pisze:</s>Weresso The Infallible napisał:Dawne czasy(...)Dość zabawnie to zabrzmiało<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Weresso The Infallible"><s>
Weresso The Infallible pisze:</s>Dawne czasy(...)<e>
</e></QUOTE>

No nie?<br/>
Ale z mojej perspektywy te 5 czy 6 lat wstecz to wcale niemało.<br/>
_________________<br/>
And the words of the myth were thus:<br/>
In time before time, the great dragon ruled<br/>
When stars were not born<br/>
And this world had seen no dawn<br/>
When the power of Gods was still young</r>

Wróć do „Zespoły”