Nevermore - The Obsidian Conspiracy (2010)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Słuchałem tego coveru "Temptation" The Tea Party - utwór sam w sobie rewelacyjny
nie wiem czego się spodziewałeś... ciekawe jak mieli zagrać "Temptation"? w stylu Grand Magus? gdyby mieli powtórzyć patent z "The sound of silence" musieliby sięgnąc po jakiś numer... np. MadonnyPrzesłuchałem też oryginalną wersję i... uderzyło mnie, że są prawie identyczne prawie kompletny brak innowacji, ze strony Nevermore'a. To nie to co niesamowicie zdewastowany "The sound of silence"
To bedzie boski singiel, juz kminie miedziaki na te chwile. Najlepszy singiel Nevermore evermore!Tomek/Nevermore pisze:nie chcę Was marwić ale... w pierwotnej wersji Emptiness Unobstructed miał trwać 9 minut i zawierał 3 doadatkowe sola (w tym 2 na akustykach), a pod koniec refren Dane śpiewał z jakąś niewiastą...
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
