Kiske/Somerville [2010]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Słucham sobie tego i jest tak jak zapowiadał trailer. Wszystko jest utrzymane w tym stylu. Album jest łagodny, nie ma jakis ostrych riffów, nie ma jakiś wariacji, nie ma jakiegoś ognia czy też przysłowiowego kopa. Ale nie od dziś wiadomo, że Kiske teraz gustuje w takim łagodnym graniu. Znajdzie się kilka fajnych hitów czy melodii, ale mam dziwne wrażenie że większość kawałków nadaję się do radia:P
Najlepiej wypada : Arise, Nothing Left To Say, czy też If I Had A Wish.
Ci którzy spodziewali się czegoś więcej od tego projektu może być rozczarowany, ale fani Kiske i dotychczasowej jego kariery, powinni być zachwyceni.
Nie wiem czemu,ale już wolę jego występy w Avantasii:P
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Najlepiej wypada : Arise, Nothing Left To Say, czy też If I Had A Wish.
Ci którzy spodziewali się czegoś więcej od tego projektu może być rozczarowany, ale fani Kiske i dotychczasowej jego kariery, powinni być zachwyceni.
Nie wiem czemu,ale już wolę jego występy w Avantasii:P
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
-
Jan Łomignat
- Posty: 1372
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Re: Kiske/Somerville
a popatrzeć?DaNail pisze:Można posłuchać co Michael wyczynia z wokalistką, która również udzielała się w Avantasii i Ainie
_________________
Re: Kiske/Somerville
Jan Łomignat pisze:DaNail napisał:Można posłuchać co Michael wyczynia z wokalistką, która również udzielała się w Avantasii i Ainiea popatrzeć?
Kiske ma taką stylizację, że lepiej się go słucha niż oglądaDaNail pisze:Można posłuchać co Michael wyczynia z wokalistką, która również udzielała się w Avantasii i Ainie
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
