Iron Maiden- The Final Frontier [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

assasumi kasumi
Posty: 37
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: assasumi kasumi »

no szału to ta płyta nie robi.... ale i tak bezproblemowo przebija Dance of Death i Virtual XI
_________________
I niebiosa osiągnęli,
Ale "nie" bogu nie powiedzieli
Boga nie było,
więc czarne niebo milion razy przekłuli
Ale i nad nim boga nie było.
Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

assasumi kasumi pisze:no szału to ta płyta nie robi.... ale i tak bezproblemowo przebija Dance of Death i Virtual XI
o to to!
_________________
KEEP ROCKIN'
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

album i zespol roku. Kazdego roku.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

nawet wtedy kiedy nie wydają płyt??
assasumi kasumi
Posty: 37
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: assasumi kasumi »

wtedy najbardziej
_________________
I niebiosa osiągnęli,
Ale "nie" bogu nie powiedzieli
Boga nie było,
więc czarne niebo milion razy przekłuli
Ale i nad nim boga nie było.
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

assasumi kasumi pisze:wtedy najbardziej
+1
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

haha
_________________
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

assasumi kasumi pisze:no szału to ta płyta nie robi.... ale i tak bezproblemowo przebija Dance of Death i Virtual XI
"Virtuala" owszem, ale "Dance Of Death" nie. Co najwyżej na równi może być.
Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Wiwern »

a jeśli chodzi o mnie, to się chyba zdziwicie, bo dla mnie Virtual XI>The Final Frontier>Dance Of Death>A Matter Of Life And Death no i od wszystkich w/w lepszy jest genialny "Brave New World" mimo iż na niewiele słabszym Virtualu były takie perełki, jak "Lighting Strikes Twice", "Tha Clansman", czy "Don't Look To The Eyes Of A Stranger".
_________________
assasumi kasumi
Posty: 37
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: assasumi kasumi »

Dla mnie i tak najlepszym Maiden jest X Factor
reszta jest albo dobra, albo rewelacyjna albo kompletne gówno, ale do Factora to nie mają podskoku
_________________
I niebiosa osiągnęli,
Ale "nie" bogu nie powiedzieli
Boga nie było,
więc czarne niebo milion razy przekłuli
Ale i nad nim boga nie było.

Wróć do „Płyty”