ŻUŻEL
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
A moi wczoraj przegrali walkę o brąz.
Dwa razy padł wynik 47-43 dla gospodarzy, co dało w efekcie rezultat dwumeczu 90-90 i brąz zdobyła druzyna Apatora, bo była o miejsce wyżej w tabeli w rundzie zasadniczej. KURWA! Wczoraj na całej linii zawiódł Bjerre i do tego słabo pojechał Crump. To boli, bo Kenneth swoimi strajkami sprawił, że Sparta w RZ przegrała podczas jego nieobecności w składzie dwa mecze, które mogła wygrać, a więc 4pkt w Tarnowie i 2pkt w Czewie. Teraz za to pokutujemyi może też za to, że Cieślak nie chcąc trafić na Unię Leszno w pierwszej rundzie play off odpuścił wynik Toruniu w ostatnim meczu RZ. Szkoda też tych odebranych punktów w Zielonej. Wczoraj Cieślak oficjalnie mówił, że Myszy podpusciły Loktajewem Świderskiego. Ale to już historia... Jest smutek, jest ból, ale faktem jest, że wrocławianie stoczyli pasjonujące bitwy o jeden z medali. A trzeba dodać, że wielu widziało ich jako kandydatów do spadku. Szkoda tylko, że w następny sezon wejdą zapewne bez pana Marka na trenerce i pewne bez kilku dobrych zawodników w składzie. Wieści niosą, że odejdzie Crump i Janowski. Czas słabego Jeleniewskiego w Sparcie zapewne się skończył, a Bjerre niech wypierdolą! Zostawić tylko Świderskiego oraz Madsena, a jak się uda to Crumpa oraz Maćka.
Dwa razy padł wynik 47-43 dla gospodarzy, co dało w efekcie rezultat dwumeczu 90-90 i brąz zdobyła druzyna Apatora, bo była o miejsce wyżej w tabeli w rundzie zasadniczej. KURWA! Wczoraj na całej linii zawiódł Bjerre i do tego słabo pojechał Crump. To boli, bo Kenneth swoimi strajkami sprawił, że Sparta w RZ przegrała podczas jego nieobecności w składzie dwa mecze, które mogła wygrać, a więc 4pkt w Tarnowie i 2pkt w Czewie. Teraz za to pokutujemyi może też za to, że Cieślak nie chcąc trafić na Unię Leszno w pierwszej rundzie play off odpuścił wynik Toruniu w ostatnim meczu RZ. Szkoda też tych odebranych punktów w Zielonej. Wczoraj Cieślak oficjalnie mówił, że Myszy podpusciły Loktajewem Świderskiego. Ale to już historia... Jest smutek, jest ból, ale faktem jest, że wrocławianie stoczyli pasjonujące bitwy o jeden z medali. A trzeba dodać, że wielu widziało ich jako kandydatów do spadku. Szkoda tylko, że w następny sezon wejdą zapewne bez pana Marka na trenerce i pewne bez kilku dobrych zawodników w składzie. Wieści niosą, że odejdzie Crump i Janowski. Czas słabego Jeleniewskiego w Sparcie zapewne się skończył, a Bjerre niech wypierdolą! Zostawić tylko Świderskiego oraz Madsena, a jak się uda to Crumpa oraz Maćka.
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Najpiękniejszy bieg tego roku!
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... sa-harris/
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... sa-harris/
Janusz Kołodziej dostał stałą dziką kartę na przyszłoroczny cykl SGP!!!
Brawa dla BSI, że docenili wyniki Koldiego i dali go do cyklu zamiast jakiegoś słabego Angola.
Pełna lista startowa SGP 2011:
1. Tomasz Gollob (Polska)
2. Jarosław Hampel (Polska)
3. Jason Crump (Australia)
4. Rune Holta (Polska)
5. Greg Hancock (USA)
6. Chris Harris (Wielka Brytania)
7. Kenneth Bjerre (Dania)
8. Chris Holder (Australia)
9. Andreas Jonsson (Szwecja)
10. Nicki Pedersen (Dania)
11. Fredrik Lindgren (Szwecja)
12. Emil Sajfutdinow (Rosja)
13. Artiom Łaguta (Rosja)
14. Antonio Lindbaeck (Szwecja)
15. Janusz Kołodziej (Polska)
16. dzika karta
17. rezerwa toru
18. rezerwa toru
Zawodnicy oczekujący:
19. Magnus Zetterstroem (Szwecja)
20. Thomas H. Jonasson (Szwecja)
21. Niels Kristian Iversen (Dania)
22. Andriej Karpow (Ukraina)
23. Grigorij Łaguta (Rosja)
Zaskakujące jest to, że wypadł z gry Hans Andersen.
Brawa dla BSI, że docenili wyniki Koldiego i dali go do cyklu zamiast jakiegoś słabego Angola.
Pełna lista startowa SGP 2011:
1. Tomasz Gollob (Polska)
2. Jarosław Hampel (Polska)
3. Jason Crump (Australia)
4. Rune Holta (Polska)
5. Greg Hancock (USA)
6. Chris Harris (Wielka Brytania)
7. Kenneth Bjerre (Dania)
8. Chris Holder (Australia)
9. Andreas Jonsson (Szwecja)
10. Nicki Pedersen (Dania)
11. Fredrik Lindgren (Szwecja)
12. Emil Sajfutdinow (Rosja)
13. Artiom Łaguta (Rosja)
14. Antonio Lindbaeck (Szwecja)
15. Janusz Kołodziej (Polska)
16. dzika karta
17. rezerwa toru
18. rezerwa toru
Zawodnicy oczekujący:
19. Magnus Zetterstroem (Szwecja)
20. Thomas H. Jonasson (Szwecja)
21. Niels Kristian Iversen (Dania)
22. Andriej Karpow (Ukraina)
23. Grigorij Łaguta (Rosja)
Zaskakujące jest to, że wypadł z gry Hans Andersen.
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
czy ja wiem...Zaskakujące jest to, że wypadł z gry Hans Andersen.
pewne dzikie karty mieli Pedersen i Emil, a dwa pozostałe miejsca - sprawa była otwarta (Andersen, Jonsson... ktoś z brytoli, jako że ostatnimy laty zawsze 2 zawodników z tego kraju takowe dzikie karty dostawali)
Nie spodziewałem się "dzikusa" dla Kołodzieja, bo skoro w GP było już 3 Polaków, to w takim układzie szefostwo GP raczej niechętne było dawać kolejne miejsce dla danego kraju
Też się nie spodziewałem, ale widocznie jego miejsca w turniejach SGP, w których startował zrobiły swoje. Przypomnijmy - 4 miejsce w Lesznie oraz 3 miejsce w Bydgoszczy. Był najlepszym z zawodników jacy startowali pod nr 16. Poza tym mistrzostwo z Unią, dwa Złote Kaski i tytuł IMP pewnie też zrobiły wrażenie na panach z BSI.
Brawa dla Włókniarza!
Ale stawili opór w Gorzowie. BRAWO! Topornik lataj na mecze, bo macie team z jajami i charakterem.
Druga niespodzianka to wygrana Rybnika z faworyzowaną Polonią Bydgoszcz.
Tam swoje trzy grosze dołożył wypożyczony na Śląsk ... Sławek Drabik. Brawa!
Poza tym w TVP Sport lookałem na dwa spotkania i... to był antyżużel!
Najpierw beton w Tarnowie gdzie nie szło nikogo minąć, a potem kartoflisko w Lesznie gdzie sam Kołodziej przyznał, że na takim torze w Lesznie jeszcze nie jeździł. Sorry, ale wygladało to na strach przed Żurawiami i spreparowanie toru. Gdyby nie równania po każdym wyścigu upadków byłoby więcej jak biegów. Koszmar.
Ale stawili opór w Gorzowie. BRAWO! Topornik lataj na mecze, bo macie team z jajami i charakterem.
Druga niespodzianka to wygrana Rybnika z faworyzowaną Polonią Bydgoszcz.
Tam swoje trzy grosze dołożył wypożyczony na Śląsk ... Sławek Drabik. Brawa!
Poza tym w TVP Sport lookałem na dwa spotkania i... to był antyżużel!
Najpierw beton w Tarnowie gdzie nie szło nikogo minąć, a potem kartoflisko w Lesznie gdzie sam Kołodziej przyznał, że na takim torze w Lesznie jeszcze nie jeździł. Sorry, ale wygladało to na strach przed Żurawiami i spreparowanie toru. Gdyby nie równania po każdym wyścigu upadków byłoby więcej jak biegów. Koszmar.
