Najlepsze solówki

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Van Halen I - kaźdy numer
Ozzy - S.A.T.O z Diary of Madman oraz tytułowy
Ozzy - Mr Crowley z Blizzard
Dream Theater -Hollows Years
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

4. Metallica - Nothig Else Matters (tak z sentymentu
ha, ha... dobre
a w temacie... nie wiem, jest kilka zarypistych solówek... ale na dzień dobry tak sobie napiszę: sola Kirka Hammetta z czasów Exodusa
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Judas Priest- The Sentinel, Rock Hard, Ride Free i w ogóle całe Defenders.
_________________
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

tak w ogóle , to solówek przecudnych jest mnóstwo , ale myślałem ,źe chodzi o takie ,przy których człowiek milknie i włosy mu się podnoszą , gdziekolwiek mu wyrastają , z nasiskiem na przeguby
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Wyborne solo:

_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Hangar 18, Seventh Son Of A Seventh Son, Painkiller
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

Pierwsza trójka z Rust In Peace, po trochu Rossa/Shankle'a/Logana, coś od KK/Glenn, leworęczny Tony + 'Sails Of Charon' Rotha.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Najlepsze solówki.
Takie, co tarzają po podłodze, pragnie się trepanacji czaszki itd.?
Temat dla mnie za obszerny i zależności od „humoru” w danej chwili.
Raz solówki Iron Maiden w Seventh Son of the Seventh Son niszczą, czy w Fear of the Dark, to znów Saxon w Dogs of War ( a The Great White Buffalo wymiata).
Testament w The legacy (cała płyta) a solówka z “Over The Wall” czy „Apocalyptic City” rozpieprza podstawę czaszki J można rzec prawie cała dyskografia.
Judas Priest, Helloween, Queensryche, Megadeth, Heathen Itd. Itd.
Na dzień dzisiejszy na tę chwile po przeczytaniu tematu oczywiście uszy zwróciły sie w stronę
ANTHRAX
gdzie musiałbym wymienić prawie wszystkie utwory z Among The Living, State Of Euphoria, Persistance Of Time itd.
- a wymienię jeden - na dzień dzisiejszy i nie będzie to "In My World" zajebisty, "Time", czy też "Indians" lub "Be All, End All" a:
ANTHRAX: "A.D.I. Horror Of It All"
z Among The Living, solówka rozpierdala
dziaki
Bobek
Posty: 177
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bobek »

Jeżeli o Testament chodzi, to jedną z moich ulubionych solówek to Practice What You Preach. Potęga!
_________________
Thrash Till Death!
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Michael Schenker Group - Save Yourself.
_________________
666