BLACK SABBATH - Born Again
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
W gruncie rzeczy faktycznie Born Again mógłby się załapać do listy, przynajmniej mojej. Miałem akurat 9 albumów to Sabbath wskakuje na dziesiątą wolna pozycję.
A co do jego lepszości od paru wymienionych tu albumów - ja jej specjalnie nie widzę. Może to magia nazwy?
Manilla Road zdecydowanie lepsza, tak samo Savatage. Moim skromnym zdaniem Satan także. Virgin Steele i niedoceniany Ashbury conajmniej na równi.
A co do jego lepszości od paru wymienionych tu albumów - ja jej specjalnie nie widzę. Może to magia nazwy?
Manilla Road zdecydowanie lepsza, tak samo Savatage. Moim skromnym zdaniem Satan także. Virgin Steele i niedoceniany Ashbury conajmniej na równi.
Zero the Hero wole w wersji Cannibal Corpse, genialny kawalek
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Prawda, ale żaden z nich nie był tak perfidnie, schizofrenicznie zły jak ten (no, może poza debiutem).Raf pisze:Jak dla mnie to kilka płyt z powyzszej listy jest lepszych/ciekawszych/ważniejszych dla metalu niż "Born Again" który wcale jakąś tam rewelacyną płytą nie jest. To dobry album ale słabszy niż pierwsze sześć albumów Black Sabbath z Ozzym oraz pierwszych dwóch z Dio.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
ta płyta na tle całej dyskografii jest zupełnie INNA / RÓŻNA ... nie piszę przecież , że jedna z najlepszych ...
Czy wsród reszty albumów BS mamy:
- tak inne brzmienie,
- ten zdecydowanie różniący się wokal od reszty innych nie gorszych przecież
- tak mroczny i drapieżny
- tak niedoceniony
Fakt - album ten mieści się gdzieś w połowie całej dyskografii pod względem gwiazdek/ punktów etc ... ale nie o to biega ... biega mi o ocene tej płyty na tle dorobku roku 83 - bez jaj Panowie - ten album zasługuje na pierwszą 10-tkę
Zadanie domowe na dziś: odtworzyć
BORN AGAIN
wieczorem, przy zgaszonych światłach , zapalonych świecach, uszykować sprzęt ... i Wasze kobiety niech założą coś ... hm ... albo nic niech nie zakładają
_________________
Cheers !
Czy wsród reszty albumów BS mamy:
- tak inne brzmienie,
- ten zdecydowanie różniący się wokal od reszty innych nie gorszych przecież
- tak mroczny i drapieżny
- tak niedoceniony
Fakt - album ten mieści się gdzieś w połowie całej dyskografii pod względem gwiazdek/ punktów etc ... ale nie o to biega ... biega mi o ocene tej płyty na tle dorobku roku 83 - bez jaj Panowie - ten album zasługuje na pierwszą 10-tkę
Zadanie domowe na dziś: odtworzyć
BORN AGAIN
wieczorem, przy zgaszonych światłach , zapalonych świecach, uszykować sprzęt ... i Wasze kobiety niech założą coś ... hm ... albo nic niech nie zakładają
_________________
Cheers !
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Hmmm tu moze byc problem, czy moze byc to kobieta z kolekcji plikow jpg i ronia grabulska???Katar pisze:i Wasze kobiety niech założą coś ... hm ... albo nic niech nie zakładają
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
sarcofag pisze:Katar napisał:i Wasze kobiety niech założą coś ... hm ... albo nic niech nie zakładająHmmm tu moze byc problem, czy moze byc to kobieta z kolekcji plikow jpg i ronia grabulska???
równie dobrze możesz słuchac tej płyty nie z winyla czy CD ... tylko z kompa na mp3 ...Katar pisze:i Wasze kobiety niech założą coś ... hm ... albo nic niech nie zakładają
BEZ SENSU ...
Prawie ... robi wielką róznicę !
_________________
Cheers !
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Katar pisze:Oenologist napisał:Gdyby nie dwa ostatnie kawałki, to byłaby doprawdy rewelacyjna płyta.nie marudź ... przy ostatnich kawałkach BORN AGAIN juz dochodzisz po raz czwarty , trzecia butelka napoczęta, a druga kobitka juz w przedpokoju czeka na swojego PIERWSZEGO MISTRZA
Nie. Mało spójny się robi ten album. Był Szatan i masakra, a robi się gillanowskie pitolenieOenologist pisze:Gdyby nie dwa ostatnie kawałki, to byłaby doprawdy rewelacyjna płyta.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
