Manowar vs. Saxon

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Oczywiście głos na Manowar...chociaż Saxon też lubię.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Greebo666 pisze:No sam nie wiemChyba mniejsze zło, czyli Saxon, bo obie te kapele średnio lubię ale z Manowar mam podobną sytuację co Benek
Jak można dopuścić do tego, że czynniki zewnętrzne obrzydzają muzykę, którą się lubi?
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Jak napisałem, że obie te kapele średnio lubię, to był to delikatny eufemizm - obu nie lubię ale sytuację z Manowarem czynniki zewnętrze jeszcze dodatkowo pogarszają a więc to o czym piszesz nie zachodzi w moim przypadku.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Oenologist pisze:W Manilla Road jest jeden dziadek, który aspiruje do miana boga. W Priest jest wielu dziadków, którzy SĄ bogami. A jeden w szczególności. Bóg jest gejem.
_________________
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

Nigdy nie czaiłem kultu Saxona, głos na Manowar.
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

ManOwaR kurwa!
Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Wiwern »

no ja dopiero "poznaję" Saxon, a Manowar mi została jedna płytka do przesłuchania, więc się na razie wstrzymam. Ale jak na razie (taki sondaż przedwyborczy), to jednak Saxon.
_________________
kiegogrzyba
Posty: 168
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: kiegogrzyba »

Obie kapele średnio lubię ale ze wzgledu na niezłe dwa ostatnie krążki saxon mój głos idzie własnie na tą kapele.
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

Psychosocial pisze:ManOwaR kurwa!
I wszystko jasne
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Weresso The Infallible pisze:Psychosocial napisał:ManOwaR kurwa!I wszystko jasne
Psychosocial pisze:ManOwaR kurwa!

Wróć do „Pojedynki”