: ndz sty 18, 2009 11:43 am
AvE
Nordvargr - Interstellar
W kosmicznych klimatach bezkonkurencyjne.
Pozdr
Oenologist pisze:Last Axeman napisał:Samael - PassageKOSMOS jak z bicza strzeliłA coś jeszcze? I nie mam tu na myśli okładki, tracklisty, ave ani pzdr. Może krótka analiza ze wskazaniem elementów kosmicznych?
Przy zakładaniu tematu chodziło Ci jak mniemam o zespoły/albumy generujące kosmiczną atmosferę? Takowa właśnie jest na "Passage". Nie sądzę żeby była tu potrzeba wskazywania elementów kosmicznych. Zresztą jak niby to zrobić? Klimat jest kosmiczny i koniec. I nie jest to tylko i wyłącznie sprawka elektroniki oraz automatu perkusyjnego. Tak samo jak w przypadku Nocturnus o kosmiczności nie przesądzają jedynie klawisze lecz coś co jest trudne do scharakteryzowania, a tkwiące gdzieś głęboko w strukturze utworów i umysłach twórców. Aaaa...okładki są na pewno kosmiczneLast Axeman pisze:Samael - PassageKOSMOS jak z bicza strzelił
Last Axeman pisze:Oenologist napisał:Last Axeman napisał:Samael - PassageKOSMOS jak z bicza strzeliłA coś jeszcze? I nie mam tu na myśli okładki, tracklisty, ave ani pzdr. Może krótka analiza ze wskazaniem elementów kosmicznych?Przy zakładaniu tematu chodziło Ci jak mniemam o zespoły/albumy generujące kosmiczną atmosferę? Takowa właśnie jest na "Passage". Nie sądzę żeby była tu potrzeba wskazywania elementów kosmicznych. Zresztą jak niby to zrobić? Klimat jest kosmiczny i koniec. I nie jest to tylko i wyłącznie sprawka elektroniki oraz automatu perkusyjnego. Tak samo jak w przypadku Nocturnus o kosmiczności nie przesądzają jedynie klawisze lecz coś co jest trudne do scharakteryzowania, a tkwiące gdzieś głęboko w strukturze utworów i umysłach twórców. Aaaa...okładki są na pewno kosmiczneNie wiem co jeszcze...muzycy nie są kosmonautami ani kosmitami więc nie można brać ich pod uwagę przy wskazywaniu elementów kosmicznych. Nie latają też promami kosmicznymi...a może się mylę?
Oenologist pisze:Last Axeman napisał:Samael - PassageKOSMOS jak z bicza strzeliłA coś jeszcze? I nie mam tu na myśli okładki, tracklisty, ave ani pzdr. Może krótka analiza ze wskazaniem elementów kosmicznych?
No i super. Przynajmniej coś wiadomo więcej o tym materiale. Młodzi muzyczny astronauci amatorzy mają od czego zacząćLast Axeman pisze:Samael - PassageKOSMOS jak z bicza strzelił
Bodaj jedyny znany mi blackowy materiał, który jestem w stanie strawićLast Axeman pisze:Natomiast w przypadku np. "Nexus Polaris" (jeszcze pod szyldem Covenant)
No jakoś musiał zarabiać na życieLast Axeman pisze:Masz rację...wygląda na to, że na "Animatronic" też grał Hellhammer choć uczynił to nader automatycznie