My Dying Bride - For Lies I Sire [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Władca Much pisze:Niegłupie skrzypce.Na razie jestem na bardzo na tak, ale dopiero jeden obrót był
Też jeden obrót. Uff, a tak sie bałem.
Stardivariusy nie dominują. Jest dobrze, jest dobrze...
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Stradivariusy
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Literówka.
Oczywiscie, że Stradivariusy.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Z każdym kolejnym przsłuchaniem coraz bardziej lubię się z tym krążkiem.
Myślę, czy nie sprawić sobie w kwietniu oryginałku. Lubię takie albumy, które trzeba odkrywać. takie zawsze lepiej smakują. Tutaj jest sporo pięknych fragmentów, czy to gitarowych, wokalnych, czy po prostu świetnych melodii. Płyta stonowana, mnie ciężarna niż taki 'Songs Of Darkness...', zresztą zupelnie inna od trzech ostatnich dokonań MDB. Nie zawiedli.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Ładne to. Bardzo melodyjne, subtelne.
_________________
Tibor_Ferenczy
Posty: 57
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tibor_Ferenczy »

Jestem po pierwszym przesłuchaniu i nie mam jeszcze wyrobionej opinii.
Na razie mogę jedynie napisać, że wstydu nie ma (z resztą w przypadku MDB nigdy nie było), ale też nie padłem na kolana po pierwszym odsłuchu. Muszę przetrawić jeszcze ten materiał...
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Trawienie ma w wypadku tego albumu duże znaczenie.
Po pierwszym też czulem sie jak zbłąkana owca. Po kilku poznałem prawdę.
Tibor_Ferenczy
Posty: 57
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tibor_Ferenczy »

Świetna płyta! Po czwartym przesłuchaniu nie mam już wątpliwości.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

A nie mówiłem.
slaviron
Posty: 268
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: slaviron »

Słuchałem raz - podoba mi się.
Zakup obowiązkowy.

Wróć do „Płyty”