Strona 2 z 9

: wt lut 24, 2009 8:58 am
autor: Kirk
Władca Much pisze:Niegłupie skrzypce.Na razie jestem na bardzo na tak, ale dopiero jeden obrót był
Też jeden obrót. Uff, a tak sie bałem.
Stardivariusy nie dominują. Jest dobrze, jest dobrze...

: wt lut 24, 2009 12:48 pm
autor: Meltorm
Stradivariusy

: wt lut 24, 2009 12:51 pm
autor: Kirk
Literówka.
Oczywiscie, że Stradivariusy.

: śr lut 25, 2009 8:55 am
autor: Kirk
Z każdym kolejnym przsłuchaniem coraz bardziej lubię się z tym krążkiem.
Myślę, czy nie sprawić sobie w kwietniu oryginałku. Lubię takie albumy, które trzeba odkrywać. takie zawsze lepiej smakują. Tutaj jest sporo pięknych fragmentów, czy to gitarowych, wokalnych, czy po prostu świetnych melodii. Płyta stonowana, mnie ciężarna niż taki 'Songs Of Darkness...', zresztą zupelnie inna od trzech ostatnich dokonań MDB. Nie zawiedli.

: śr lut 25, 2009 12:39 pm
autor: K0stek
Ładne to. Bardzo melodyjne, subtelne.
_________________

: śr lut 25, 2009 12:54 pm
autor: Tibor_Ferenczy
Jestem po pierwszym przesłuchaniu i nie mam jeszcze wyrobionej opinii.
Na razie mogę jedynie napisać, że wstydu nie ma (z resztą w przypadku MDB nigdy nie było), ale też nie padłem na kolana po pierwszym odsłuchu. Muszę przetrawić jeszcze ten materiał...

: śr lut 25, 2009 12:59 pm
autor: Kirk
Trawienie ma w wypadku tego albumu duże znaczenie.
Po pierwszym też czulem sie jak zbłąkana owca. Po kilku poznałem prawdę.

: pt lut 27, 2009 9:43 am
autor: Tibor_Ferenczy
Świetna płyta! Po czwartym przesłuchaniu nie mam już wątpliwości.

: pt lut 27, 2009 9:54 am
autor: Kirk
A nie mówiłem.

: pt lut 27, 2009 10:23 am
autor: slaviron
Słuchałem raz - podoba mi się.
Zakup obowiązkowy.