Jorn - Spirit Black [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

tloluwin
Posty: 192
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: tloluwin »

Ja dzisiaj kupiłem
dotychczas upewniałem się z mp3. Mnie z kolei poprzedniczka się nie podobała tak bardzo, tym razem ciągle mam ochotę wracać do tej płyty- to dobry znak, jakaś mi się wydaje mniej czysto hard - wyczuwam skromne, delikatne, ale elementy prog
_________________
bla bla bla
Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

dramat...
_________________
KEEP ROCKIN'
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Aż tak źle?
Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

4 dobre kawałki... w tym cover Tarji...
reszta to papka
_________________
KEEP ROCKIN'
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

syndrom Smitha piszącego horrory kategorii Z , który jak poczuł moc pieniądza ,to trzepał 5 sztuk rocznie
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

album co rok, 40 minut w tym jeden cover... nawet gupi sie zorientuje, że ktoś tu od fanów kase ciągnie...
_________________
KEEP ROCKIN'
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

właśnie.
Bazil
Posty: 69
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bazil »

Z tą kasą to racja, ale z dramatyzowaniem bym nie przesadzał. Nie jest ten album taki zły. Całkiem soczysty, że tak powiem. Acz... 9 kawałków to mało.
_________________
I am the way, I am the light
I am the dark inside the night
tloluwin
Posty: 192
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: tloluwin »

ja pierdole - o co wam chodzi - jakby nagrał 70 min muzy co 3-4 lata to byłby git a jak robi po trochu regularnie to już gówno?! To wyciąganie kasy?! Kużwa ludzie miauczą że ulubieni artyści wydają za mało płyt - tu z kolei że za dużo! Lekka przesada. Zdaję sobie sprawę że to mało muzyki w muzyce bo zawsze doda jakiś cover, albo zdarza się przeróbka własnej piosenki ale do cholery bez jaj - nie każda płyta musi mieć 77 min. Po co przeładowywać?! Przecież niektóre gatunki lubują się w krótkich płytach! To może przyjąć że po prostu Jorn robi płyty takiej wielkości a nie innej. Oceniajcie zawartość - jak isę komuś nie podoba to rozumiem, ale zjechanie że też nagrał piosenkę którą wykonuje Tarja?! NIe ona jedyna!!! Ja za poprzednią płytą Jorna nie przepadam, z kolei Duka uwielbiam - ta nowa też mi się podoba - jest urozmaicona jak dla mnie - a to lubię i tego mi brakowało.
_________________
bla bla bla
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Piospy pisze:album co rok, 40 minut w tym jeden cover... nawet gupi sie zorientuje, że ktoś tu od fanów kase ciągnie...
Idąc tym tropem ciągnięcie kasy zaczęło się już na "Starfire", który trwał minut 47 i zawierał 2 covery.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife