Jorn - Spirit Black [2009]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
ja pierdole - o co wam chodzi - jakby nagrał 70 min muzy co 3-4 lata to byłby git a jak robi po trochu regularnie to już gówno?! To wyciąganie kasy?! Kużwa ludzie miauczą że ulubieni artyści wydają za mało płyt - tu z kolei że za dużo! Lekka przesada. Zdaję sobie sprawę że to mało muzyki w muzyce bo zawsze doda jakiś cover, albo zdarza się przeróbka własnej piosenki ale do cholery bez jaj - nie każda płyta musi mieć 77 min. Po co przeładowywać?! Przecież niektóre gatunki lubują się w krótkich płytach! To może przyjąć że po prostu Jorn robi płyty takiej wielkości a nie innej. Oceniajcie zawartość - jak isę komuś nie podoba to rozumiem, ale zjechanie że też nagrał piosenkę którą wykonuje Tarja?! NIe ona jedyna!!! Ja za poprzednią płytą Jorna nie przepadam, z kolei Duka uwielbiam - ta nowa też mi się podoba - jest urozmaicona jak dla mnie - a to lubię i tego mi brakowało.
_________________
bla bla bla
_________________
bla bla bla
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Idąc tym tropem ciągnięcie kasy zaczęło się już na "Starfire", który trwał minut 47 i zawierał 2 covery.Piospy pisze:album co rok, 40 minut w tym jeden cover... nawet gupi sie zorientuje, że ktoś tu od fanów kase ciągnie...
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
