Najlepsza płyta 1991 roku - głosowanie!

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

pan_Heathen pisze:Streets zdecydowanie najsłabsze z całej stawki.
Chyba Black Album
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

głos na Arise
zdr.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Weresso The Infallible pisze:pan_Heathen napisał:Streets zdecydowanie najsłabsze z całej stawki.Chyba Black Album
pan_Heathen pisze:Streets zdecydowanie najsłabsze z całej stawki.
No wiadomo, ale i tak zdobędzie pokaźną ilośc głosów, bo to Metallica
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Black Album to bardzo dobra płyta, a gdyby wyrzucic Nothing Else Matters i Sad But True, to nawet świetna.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

No wiadomo, ale i tak zdobędzie pokaźną ilośc głosów, bo to Metallica
bo to świetny albym .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Wiwern »

Nothing Else Matters i Sad But True
tzn ja tam bym nic nie wywalał, bo wszystko z tej płyty lubię, ale tak z ciekawości - wiem, co ludzie mają do "N.E.M." i nie popieram, aczkolwiek rozumiem, ale co można mieć przeciwko "S.B.T"?!
Tak nota bene, to żeby robić z tej płyty wciąż thrash metalowy krążek, to by trzeba dużo więcej powywalać, a żeby dorównywał wtedy poprzednim czterem płytom, to by trzeba w ogóle tę płytę od nowa nagrywać.
Nie jest to dla mnie najlepsza płyta w tym zestawieniu, ale mimo mankamentów w samym swym założeniu, to już utworki z niej niektóre bardzo lubię traktując luźno ich związek ze starszymi
_________________
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Death.
_________________
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

pan_Heathen pisze:Black Album to bardzo dobra płyta, a gdyby wyrzucic Nothing Else Matters iSad But True, to nawet świetna.
Wywalić jeden z najlepszych utworów? Teraz toś pojechał
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Kiedy rację ma
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Last Axeman pisze:pan_Heathen napisał:Black Album to bardzo dobra płyta, a gdyby wyrzucic Nothing Else Matters iSad But True, to nawet świetna.Wywalić jeden z najlepszych utworów? Teraz toś pojechał
pan_Heathen pisze:Black Album to bardzo dobra płyta, a gdyby wyrzucic Nothing Else Matters iSad But True, to nawet świetna.
On jest tak monotonny, że nudzi mi się już po 15 sekundach.