Scar Symmetry - Dark Matter Dimensions

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Kamilbolt pisze:Posłuchaj refrenów na nowym albumie i potem powiedz, czy nie ma w tej muzyce duszy.
No własnie w szczególności tam nie ma.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

firesoul pisze:Kamilbolt napisał:Posłuchaj refrenów na nowym albumie i potem powiedz, czy nie ma w tej muzyce duszy.No własnie w szczególności tam nie ma.
Kamilbolt pisze:Posłuchaj refrenów na nowym albumie i potem powiedz, czy nie ma w tej muzyce duszy.
Mimo melodyjnego wokalu
Eee, nie może to być...
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

A co ma piernik do wiatraka? Dusza w muzyce polega na melodyjkach?
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Wolisz mechaniczne bezduszne techniczenie
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Kamilbolt pisze:Wolisz mechanicznebezdusznetechniczenie
Sam sobie odpowiedziałeś.
Nie chodzi o to czy to są techniczne wygibasy, popowe refreny czy deathmetalowa rąbanka. Każdy z tych elementów może emocje pobudzać albo nie. Jeżeli tego nie robi to wartość muzyki spada dla mnie o kilkadziesiąt procent i jest mniej więcej porównywalna z wartością wystudzonej jajecznicy
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Bo SS to generalnie takie miałkie, przeprodukowane pitolenie z cięższymi partiami dorzuconymi dla zmyłki
_________________
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Ja właśnie lubię ten zespół za tą sterylność, precyzję, bezduszność. Sa w tym genialni. Tylko po co tyle popu... na starych płytach proporcje były lepsze.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Ja właśnie lubię ten zespół za tą sterylność, precyzję, bezduszność. Sa w tym genialni.
Do tego dodać trochę melodii i mamy miks, jaki osobiście bardzo lubię.
PS. jak oceniasz nowych wokalistów
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Wolę starego, choć nowi też dobrzy. Ale za dużo tych melodyjnych zaśpiewów...
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

W sumie to już na poprzedniczce było tych zaśpiewów całkiem sporo
W ogóle HU była płytą genialną. Ciekawe, czy SS kiedykolwiek ją przebiją.