Strona 2 z 2
: ndz lis 08, 2009 7:34 pm
autor: Meltorm
Modern Day Deliah i I'm An Animal są genialne.
: pn lis 09, 2009 6:40 am
autor: Corpseone
O tak I'm An Animal jest świetne. Kojarzy mi się trochę z God Of Thunder, może z racji na analogię, iż autorem obu popisowych dla Simmonsa tych groźnych utworów jest Paul Stanley a nie Gene:) Z kawałków śpiewanych przez długojęzykiego świetny jest jeszcze Hot And Cold. Nie mogę się od niego uwolnić. Zastanawia mnie, że na płycie nie ma żadnej ballady, jest hiciarsko i rockowo od początku do końca. Z jednej strony to bardzo dobrze, a z drugiej trochę żal, bo Kiss zawsze słynęli z dobrych catchy ballad.
_________________
Burn down the disco
Hang the blessed DJ
Because the music that they constantly play
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE
: pn lis 09, 2009 3:29 pm
autor: KingOdin
jest fajnie, ale bez obsrania
szczerze mówiąc wolę tegoroczny album Ace Frehley'a
: pn lis 09, 2009 6:53 pm
autor: skullfucker skullfucker
kozak pisze:Megagówno na resorach.
powiedz to twojej starej w cztery oczy
: wt lis 10, 2009 12:24 am
autor: kozak
skullfucker skullfucker pisze:kozak napisał:Megagówno na resorach.powiedz to twojej starej w cztery oczy
kozak pisze:Megagówno na resorach.
Powiedz to staremu jak wyprowadzi tygrysa.
: wt lis 10, 2009 2:48 pm
autor: Last Axeman
Powiedzcie to sobie obaj nawzajem, ale na privie.
: sob lis 14, 2009 2:55 pm
autor: piciu6
skullfucker skullfucker pisze:Ostatni - może i najfajniejszy
ale co ostatni , płyt czy utwór ? bo w ani w jednym ani drugim przypadku zgodzić się nie mogę
Ostatni numer przedni , płyta generalnie taż deżawi fajoska ,ale bez skrajności .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
: śr gru 30, 2009 1:13 pm
autor: LordAlvar
Bardzo fajnie się tego słucha. Moim zdaniem jeden z lepszych powrotów dinozaurów sceny. 3 kawałki absolutnie prze killerskie czyli "Never Enough", "Yes I Know (nobody's Perfect)" oraz "Stand". Reszta dobra, totalnego shitu nie odnotowałem.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
: wt sty 12, 2010 8:12 pm
autor: skullfucker skullfucker
piciu6 pisze:skullfucker skullfucker napisał:Ostatni - może i najfajniejszyale co ostatni , płyt czy utwór ? bo w ani w jednym ani drugim przypadku zgodzić się nie mogęOstatni numer przedni , płyta generalnie taż deżawi fajoska ,ale bez skrajności .
skullfucker skullfucker pisze:Ostatni - może i najfajniejszy
Utwór oczywiście - płyta ogólnie średnia jest