Armagedon - Death then nothing [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
adriann88
Posty: 124
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: adriann88 »

AZARATH - Praise the beast
zbieram się żeby zamówić Azarath ale z funduszem ciężko. jak wpadnie trochę więcej kasy to zamawiam odrazu
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

progmetal pisze:Totalna porażka. Choc znam chłopaków z Armagedon, to ta płyta jest wtórna do bólu. Jedyne co się zmieniło to jakość nagrania, ta jest ok.Kompozycyjnie nie ruszyli się z miejsca od 20 lat.
Ale przecież nikt nigdy nie powiedział, że aby nagrać lepszą czy chociaż równie dobrą płytę trzeba bardziej mieszać i kombinować w obrębie kompozycji. Grają klasyczny death i takie są też ich kompozycje. Jeżeli lubisz tradycyjne, kopalniane łojenie to raczej nie powinno Ci to przeszkadzać.
ps. piszę czysto teoretycznie, bez znajomości omawianego albumu
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Stary, szkoda czasu i życia na takie gówna. Lepiej puścić sobie Scream Bloody Gore czy Altars Of Madness i masz stare i dobre. Po kiego ci chujowe nowe???
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Sęk w tym że prawie wszyscy bardzo chwalą. Pierwszy raz spotykam się z opinią "chujowy"
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Głuchym trzeba być. To granie z miejskiego domu kultury 20 lat temu.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

progmetal pisze:Stary, szkoda czasu i życia na takie gówna. Lepiej puścić sobie Scream Bloody Gore czy Altars Of Madness i masz stare i dobre. Po kiego ci chujowe nowe???
jasne po chuj w ogóle istnieją inne zespoły
po chuj spuszczać się nad masą tak zwanego progresywnego metalu skoro jest pink floyd i king crimson...
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

pink floyd nie grali progresywnego metalu, Fates Warning owszem.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

i co z tego wszystko po awangardowym KC czy PF to wtórny syf
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Nie.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

zajebisty growl jest na tej płycie...