Christ Illusion VS World Painted Blood

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

evildead
Posty: 322
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: evildead »

Tomek/Nevermore pisze:Cytat:Głos na WPB. Album z jednej strony bardziej bezkompromisowy a z drugiej klasyczny i spójny.zgadzam się... tyle, że "bezkompromisowosć" mozna różnorako tu potraktować (no bo czy powrót do przeszłości jest zagraniem bezkompromisowaym)?tak czy inaczej - WPB górą
Głos na WPB. Album z jednej strony bardziej bezkompromisowy a z drugiej klasyczny i spójny.
ja powrót do przeszłości interpretuję jako "kurwa, nie za bardzo wiem co zrobić dalej, to se na wszelki wypadek oldschoolem pojadę"
gdyby to nie był \m/Slayer\m/ to nawet pokusiłbym się o stwierdzenie "koniunkturalne świnie"
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

a nie jest tak ? myślę że powrót do określonych ram muzycznych ma związek z powrotem Lombardo do zespołu, a tym samym powrót do klasycznego składu...klasyczny skład=klasyczny slayer = klasyczny styl
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Obie bardzo lubię, obie zakupiłem i za cholerę nie wiem, która lepiej mi pasuje.
Najpierw pasjonował mnie ChI, potem skasował go WPB, a teraz znów ChI wraca do łask. To bardzo dobre dwie płyty, nieco inne, ale jednak mam wrażenie, że WPB to rozwiniecie pomysłów z ChI. Na Iluzji bardziej leżą mi solówki, które są mniej chaotyczne i lepiej wpasowane w strukturę utworów. Na WPB zaś ogromne wrażenie robią wolniejsze numery, ale i na Iluzji na brak zwolnień nie można narzekać. Nie wiem qurva... Gdzie jest opcja remisowa?!
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Może i WPB stanowi rozwinięcie CI choć nie wiem czy jest to stwierdzenie na miejscu biorąc pod uwagę, że obie w zasadzie niczego nowego do twórczości Zabójcy nie wniosły
Rozpatrując charakter jednej i drugiej mam wrażenie, że WPB jest jednak bardziej staroświecka.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Last Axeman pisze:Rozpatrując charakter jednej i drugiej mam wrażenie, że WPB jest jednak bardziej staroświecka.
Tak, gdyż jest w tej swojej "staroświeckości" bardziej konsekwentna.
_________________
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Co nie znaczy, że z tego powodu jest lepsza.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Kirk pisze:Co nie znaczy, że z tego powodu jest lepsza.
Sęk w tym, że dla mnie głównym problemem CI jest pewne niezdecydowanie, bo jest to bardziej oldschoolowy krążek niż to co nagrano z Paulem na perce, ale jednak nadal dość nowoczesny. W wypadku WPB już wiadomo o cho chodzi - grunt, że jest PUNK.
_________________
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Mnie ChI podoba się tak samo jak WPB. Może nawet bardziej. Nie robi mi różnicy czy jest w nim więcej punka czy nowoczesności. Grunt, że nie ma heavy metalu.
Podoba mi się istota, czyli MUZYKA i to jest dla mnie najważniejsze. Wytknę raz jeszcze, że na WPB czasem irytują mnie solówki, które na Iluzji pasują mi o niebo lepiej. A poza tym to żaden ze mnie dyskutant i fan Slayera, bo jeszcze niedawno lubiłem tylko ChI, a teraz jestem skłonny powiedzieć, że z chęcią słucham trzech płyt Zabójcy.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

K0stek pisze:Kirk napisał:Co nie znaczy, że z tego powodu jest lepsza.Sęk w tym, że dla mnie głównym problemem CI jest pewne niezdecydowanie, bo jest to bardziej oldschoolowy krążek niż to co nagrano z Paulem na perce, ale jednak nadal dość nowoczesny. W wypadku WPB już wiadomo o cho chodzi - grunt, że jest PUNK.
Kirk pisze:Co nie znaczy, że z tego powodu jest lepsza.
Nie przesadzaj. Nowoczesność przewija się w dwóch może trzech kawałkach. To nie czyni go nawet "dość nowoczesnym".
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Coraz bardziej przekonuję się w tym żeby oddać głos na Christ Illusion.
Znacznie częściej sięgam po ten album.