DREAM EVIL - In The Night [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

utwor dosc sredni.. licze, ze reszta bedzie prezentowala nieco wyzszy poziom... ciezko oceniac album nie slyszac calosci.. trzeba czekac.. jednak DE trzyma pewien poziom i nie wyglupi sie tak jak ostatnio Helloween..
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 779
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: LordAlvar »

Okładka do dupy. Kojarzy mi się z obrazem z ostatniego Primal Fear. Za to kawałek nawet niezły.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Dobry album. Co prawda nie tak dobry jak "United", ale w ramach rekompensaty dostajemy więcej elementów kabaretowych.
Dużo mięsistych riffów, melodii a także puszczania oka do słuchacza, a wszystko to oprawione w doskonale brzmienie.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Sanctified pisze:Dobry album. Co prawda nie tak dobry jak "United", ale w ramach rekompensaty dostajemy więcej elementów kabaretowych.Dużo mięsistych riffów, melodii a także puszczania oka do słuchacza, a wszystko to oprawione w doskonale brzmienie.
'The Ballad' to jeden z tych elementów kabaretowych?
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Owszem.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Szukam, szukam i znaleźć nie mogę. Ma ktoś jakiś namiar na całość
slowik1987
Posty: 137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: slowik1987 »

Jestem właśnie po odsłuchu. Bardzo dobra płyta . Jeśli ktoś lubi ich poprzednie albumy ten na pewno mu się spodoba
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

juz mam... za moment konfrontacja... obym sie nie zawiodl...
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Tego mi brakowało: przebojowego, soczystego i prostego heavy/powerowego łojenia. Płyta co prawda słabsza od
United
, ale dobra i chwilami potrafi zakołysać. Dwa bonusowe kawałki to niezły kop :super: Szwedzi przy okazji pokazali, jak powinna wyglądać ostatnia płyta Primal Fear.
Bartek: posłuchaj tego, a zobaczysz, dlaczego przesadziłeś z tą kopalnią hitów w przypadku nowego Astral Doors, które nie jest swoją drogą nawet w połowie tak dobre, jak ostatnie Lion's Share czy Benedictum.
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Kamilbolt pisze:Tego mi brakowało: przebojowego, soczystego i prostego heavy/powerowego łojenia. Płyta co prawda słabsza odUnited, ale dobra i chwilami potrafi zakołysać. Dwa bonusowe kawałki to niezły kop :super: Szwedzi przy okazji pokazali, jak powinna wyglądać ostatnia płyta Primal Fear.Bartek: posłuchaj tego, a zobaczysz, dlaczego przesadziłeś z tą kopalnią hitów w przypadku nowego Astral Doors, które nie jest swoją drogą nawet w połowie tak dobre, jak ostatnie Lion's Share czy Benedictum.
Słabsza od 'United'? Hm, to nie dobrze, bo 'United' jakoś przestało mi się podobać (jako całość). Posłucham, gdy tylko będę mógł. Na razie nie mogę się uwolnić od 'Requiem Of Time'. Kurde, piękna muza.